W czeskiej Pradze warto odwiedzić prywatne muzeum klocków Lego, uważane za największe, pod względem powierzchni i ilości wystawionych eksponatów, w Czechach a nawet w Europie.
Wieś ciągnie się kilometrami wzdłuż drogi prowadzącej nad potokiem. Dwa rzędy zabudowań, wśród nich wiele starych domów, odnowionych i zakonserwowanych zgodnie z tutejszą tradycją. W każdej zagrodzie pokoje do wynajęcia.
Joannici w Birgù zbudowali nie tylko Fort St. Angelo, ale również reprezentacyjne budowle, wspaniały kościół św. Wawrzyńca i kilka innych oraz kaplice, a także siedziby zwane oberżami, dla narodowych gałęzi zakonu i rycerzy różnych narodowości.
Swoją nazwę Ekwador zawdzięcza przebiegającemu przez kraj równikowi. Będąc w Quito nie mogłam wiec nie pojechać na sam „środek świata”. El Mitad del Mundo leży ok. pół godziny drogi od stolicy kraju. Można tam dojechać komunikacją miejską.
Chata Walońska w Szklarskiej Porębie to małe muzeum, w którym dowiemy się wiele o ludziach przybyłych z dalekich krajów, którzy przed wiekami zagospodarowywali Karkonosze i Góry Izerskie. Chatę prowadzi Sudeckie Bractwo Walońskie.
W Kolombo, stolicy Sri Lanki, wystarczy przejść przez któryś z trzech mostków na kanale, aby w sąsiadującej z Fortem od wschodu dzielnicy Pettah znaleźć się w świecie Orientu. To wielki egzotyczny bazar, z przelewającymi się ludźmi, zwierzętami i masą pojazdów.
Cerkiew pod wezwaniem Opieki Bogurodzicy z Mikulašovej jest jedną z dwu z drewnianych świątyń stojących na skraju skansenu w Bardejovskich Kupelach. Nie należy ona do muzeum, ale kiedy nie ma mszy, jest udostępniona do zwiedzania.
Wnętrze świątyni robi mocne wrażenie. Bogate jest zdobnictwo nawy głównej z pięknymi freskami na sklepieniu oraz w kopule, w której okna rozświetlają katedrę. A przede wszystkim posadzka, wyłożona wielobarwnymi płytami nagrobnymi z herbami.
Do tej pory historycy nie są pewni znaczenia tego miejsca. Jedne teorie mówią że plac pokryty był złotymi płytami i składano tutaj ofiary przed rozpoczęciem działań wojennych, inne że było to święte miejsce, gdzie opłakiwano zmarłych.
Moderna XXI. wieku, klasyczna prostota budynków wykonanych z miejscowych materiałów: polnych kamieni, czerwonej i białoszarej cegły, szkła i drewna – wkomponowały je w otoczenie. Budynki noszą muzyczne nazwy, są przestrzenne, jasne, funkcjonalne.
