Skansen w Ochli jest miejscem wyjątkowym. W odróżnieniu od innych tego typu placówek nie do końca prezentuje dziedzictwo miejscowej kultury ludowej. Dlaczego? Bo na Ziemiach Odzyskanych ciągłość tej kultury została przerwana.
To unikat na skalę światową. Takiego zbioru wyrobów z drutu nie znajdziemy w żadnym innym miejscu na świecie. Dlaczego tu? Bo stąd wywodzili się druciarze, którzy tworzyli swe precyzyjnie wyplatane dzieła na całym świecie.
Muzeum Przyrodniczo-Leśne w Białowieży chlubi się tym, że jest jednym z najbardziej awangardowych muzeów w Europie. Jest w tym sporo przesady, ale jeśli ograniczymy porównanie do Polski, wtedy zajmie godne miejsce w czołówce.
Luwr to ogromne muzeum i nie sposób zwiedzić je dokładnie w ciągu kilku godzin. Najlepiej zawsze trzymać się jednego kierunku w czasie wędrówki po salach. I tak pozostanie ogromny niedosyt, zmęczenie bieganiem w tym labiryncie i chaos w głowie.
W Pacanowie mamy Europejskie Centrum Bajki, które odwiedzają liczne szkolne i kolonijne wycieczki. Pamiętajmy jednak, że w Zakopanem nadal istnieje tradycyjne muzeum Kornela Makuszyńskiego.
Obchodzimy marinę by trafić na barcelońską plażę. Ma ponad cztery kilometry i… jest tworem sztucznym. Usypano ją na igrzyska w 1992 roku. Wtedy stworzono nowoczesny „Stary Port”, burząc opuszczone budynki i nabrzeża.
Ksiądz Jerzy Popiełuszko został pochowany na przykościelnym cmentarzu 3 listopada 1984 roku. Projekt grobu stworzył Jerzy Kalina. Grób ma kształt kurhanu. Kurhan otacza różaniec z polnych kamieni ułożony w kształcie granic Polski.
Są przynajmniej dwa ważne powody, by zatrzymać się w Suchowoli. Jeden, to fakt, że leży ona w geograficznym środku Europy. Drugi – by odwiedzić izbę pamięci księdza Jerzego Popiełuszki, który urodził się w pobliskiej wsi Okopy, a tu chodził do szkoły.
Zwiedzać można jedną ze sztolni. Wybrano taką, która służyła jedynie poszukiwaniom, uranu nigdy w niej nie wydobywano, bo go tu nie było. Jest więc bezpieczna, a promieniowanie pod ziemią nie przekracza poziomu obojętnego dla zdrowia.
Datowany na rok 1925 wiatrak stał się zaczątkiem białowieskiego skansenu. Stanął tu jako pierwszy i został przystosowany na letnisko dla właścicieli. Na ziemi leży odtworzony według sztuki bruk, gdzieś w trawie kilka barci, bania.
