Ostatnio dodane artykuły z kategorii: na narty i snowboard

Skoro muszę już czekać na narciarzy, to ruszam w kierunku Magury Witowskiej. Rozległe polany są dobrze rozjeżdżone przez skutery. Idzie się super. Z daleka widać już grupę drewnianych zabudowań. To polana Skoruszówka.

Autorka: Anna Ochremiak

Gdyby tak stanąć na Siodełku pod Łomnicą, gdyby tak puścić się w dół, jednym zjazdem można by pokonać 1200 m różnicy poziomów i około sześć kilometrów. To już poważna sprawa.

Widoki stąd są niepowtarzalne. Pasmo Babiogórskie, cudowne Tatry, Mała Fatra... Pięknie widać Beskid Śląski z Baranią Górą, Skrzycznem oraz wzniesienia Beskidu Małego. Radość dla mnie bo na tych wszystkich szczytach już byłam a Pilsko… jakby zostało na deser.

Autorka: Anna Ochremiak

Solisko ma ciekawszy profil, Furkotka jest bardziej monotonna, ale widokowa. Rozciąga się z niej panorama na południowe skłony Tatry z Krywaniem oraz na kotlinę Liptowską i zamykające ją od południa Niżne Tatry.

Autorka: Anna Ochremiak

Największy, najnowocześniejszy i najpopularniejszy (także wśród rodaków) ośrodek narciarski w tym kraju Słowacy chętnie porównują do alpejskich stacji. Trochę może na wyrost? Ale tylko trochę.

Bieg, zgodnie z nazwą, ma górnicze korzenie. Wyrósł z organizowanych przez Wałbrzyskie Zjednoczenie Węglowe narciarskich branżowych zawodów dla górników, na które zjeżdżały reprezentacje licznych kopalń i szkół górniczych. Pierwsza impreza odbyła się w 1978 roku.

Na całej trasie jest założony ślad dla narciarzy, ale trzeba wiedzieć, że jest to ślad pojedynczy, do stylu klasycznego, zakładany przez skutery śnieżne. Na ratrakowane drogi można liczyć dopiero, gdy wkroczymy na jakuszyckie trasy.

Kierunek podpowiada mi drogowskaz: Schronisko Orle 5 km. W tę i z powrotem to 10, jeśli wystarczy sił, może gdzieś zboczę? Idę. Mijają mnie sprawniejsi ode mnie biegacze – sportowcy. Ja jestem biegaczem – wędrowcem.

Pociąg zacznie się wspinać przez las, by – gdy miniemy Szklarską Porębę Górną – mozolnie drapać się serpentynami, ponad urwiskami, przez kamienne poniemieckie mostki i przepusty, aż do najwyżej położonej w Polsce stacji kolejowej – Szklarska Poręba-Jakuszyce.

Przepiękne położenie ośrodka, u podnóża malowniczych Tatr Bielskich sprzyja wypoczynkowi tych, którym przyszło nauczać. Łagodne, rzec by można – płaskie stoki nie straszą początkujących.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!