Ostatnio dodane artykuły z kategorii: na rower

Znany dobrze miłośnikom nart stok w Bachledowej Dolinie (Bachledová dolina) położony na południowy wschód od miejscowości Żdiar (Ždiar), latem zamienia się w centrum kolarstwa górskiego Bikepark Sun Bachledova.

Autorka: Anna Ochremiak

Zapraszamy wszystkich Autorów, Czytelników i Przyjaciół, których wakacyjne wędrówki zaprowadzą w te strony. Na hasło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy dostaniecie kawę, herbatę, miejsce pod namiot, a nawet nocleg pod dachem w spartańskich warunkach...

Powiedzenie: Wart pałac Paca, a Pac pałaca, gdy powstawało, musiało mieć oddźwięk pozytywny. Wyrażało podziw dla walecznego patrioty i dobrego gospodarza. Inaczej niż dziś.

Ulubionym miejscem wypoczynku i twórczości artystów stała się Nida. To właśnie na obrazach po raz pierwszy zobaczyłem wydmy oraz niezwykłe sosny rosnące nad zatoką i morzem.

Według starej litewskiej legendy Mierzeję Kurońską usypała olbrzymka Nerynga, aby chronić rybaków przed morskim żywiołem. Ruchome piaski przez tysiąclecia były przesuwane, do czasu aż ludzie zaczęli sadzić na nich drzewa.

Kiersztajnów – wieś długa jak jej nazwa, ale, jak mówią miejscowi, słabo zamieszkała, zabudowana jest luźno nielicznymi gospodarstwami, z których część – ukryta za drogimi ogrodzeniami – to rekreacyjne posiadłości.

Autorka: Anna Ochremiak

Zgromadzone przez pana Józefa Majewskiego eksponaty są w zdecydowanej większości jego pomysłu i konstrukcji. Są zatem rowery poziome i pionowe, napędzane jak huśtawka i na kołach mimośrodowych. I wszystkie działają.

Autorka: Anna Ochremiak

Rowerem po nałęczowskim parku zdrojowym jeździć nie wolno. Ale to właśnie w tym parku jest pomnik roweru. Archaiczny pojazd, jeden z pierwszych modeli, stoi bez postumentu. To po to, by każdy mógł sobie na niego wsiąść i – zrobić fotkę. Odjechać się nie da.

W ofercie tej miejscowości znajdziemy i wypożyczalnię quadów, i spływy kajakowe, wycieczki szybką motorówką po morzu wypożyczalnię skuterów wodnych, szkolą się tu kite- i windsurferzy. Nic z dawnej pustki. Taka przemiana zaszła w ciągu kilkunastu ostatnich lat.

Już na wjeździe do Jastarni zobaczymy przy drodze, od strony morza, zasieki z drutu kolczastego i zapory przeciwczołgowe. To jednak już tylko zaproszenie do obejrzenia muzeum na wolnym powietrzu. Ciekawego nie tylko dla miłośników militariów.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!