Przy wejściu do głównej sali modłów każdy częstowany jest – można jednak zrezygnować – symbolicznym posiłkiem karah: szczyptą ryżu lub innych ziaren z warzywami i przyprawami podawaną na liściu, które spożywa się idąc do miejsca pełniącego funkcję ołtarza.
Łagiewniki zasłynęły za sprawą, św. Faustyny Kowalskiej, zakonnicy i mistyczki, która w tytejszym klasztorze spędziła ostatnie lata życia. To właśnie jej wizję przedstawia wizerunek Chrystusa z wezwaniem „Jezu ufam Tobie”.
Kult Matki Bożej na wyspie w Studzienicznej sięga połowy XVIII wieku. Akta kroniki parafialnej notują liczny napływ pielgrzymów już w 1728 roku. Według wierzeń woda ze studni koło kaplicy ma cudowną moc i leczy choroby oczu.
Na obrzeżach cypryjskiego Pafos znajduje się niezwykle ciekawa pracownia, a ściślej całkiem spory zakład snycerski. Rzeźbi się tu w drewnie ikonostasy, wyposażenie i detale do cerkwi, trony biskupie, fotele dla dostojników cerkiewnych oraz detale świeckie.
Przybył do kraju znanego z laickości, całkowitego rozdziału kościoła od państwa, skromnego udziału Francuzów w obrządkach religijnych. Ale równocześnie do kraju, gdzie katolicyzm zaznaczył się z ogromną siłą, kraju, który stworzył gotyk, by świątynie wznieść ku niebu...
Najcenniejszym zabytkiem Agia Napa jest średniowieczny klasztor o tej samej nazwie, bo to od niego miejscowość ją przejęła. W dokumentach wymieniona została po raz pierwszy w 1366 roku. Z klasztorem zwiazane są dwie legendy.
Skąd się wziął w Piekarach Śląskich cudowny obraz Matki Boskiej – dokładnie nie wiadomo. Najpewniej namalowaną na desce bizantyjską w formie ikonę przyniósł ktoś z przydrożnej kapliczki i ustawił w bocznym ołtarzu niewielkiego wtedy kościoła.
W dworku w skansenie w Sierpcu dzieci ćwiczą grę, przygotowując się do świątecznego koncertu, by umilić gościom pobyt. Dorośli i służba krzątają się w kuchni i w jadalni doglądając ostatnich wypieków. Nawet stół w jadalni został bogato zastawiony.
A gdzie palmy radomskie? Znajduję jedną taką pękatą, z liśćmi tataraku. – Jaki nietypowy kształt – zagaduję sprzedawcę. – A, ciągle trzeba coś nowego wymyślać, żeby ludzie kupili – odpowiada zmęczonym głosem. Może tak się rodzi tradycja?
Świeżo wyświęcony Karol Wojtyła przyjechał do wioski 28 lipca 1948 roku, by do sierpnia 1949 roku pełnić tu z polecenia kardynała Adama Stefana Sapiehy posługę duszpasterską.
