Halina Puławska Artykułów: 453
Lubię wracać do domu z podróży.
Lubię podróż planować, a gdy przychodzi do wyjazdu zastanawiam się, co mnie tak goni po świecie.
Lubię bose spacery plażą. Lubię szum fal morskich i kolory morza.
Lubię wracać do znanych mi miejsc, które lubię…
Lubię jeździć koleją i prowadzić samochód.
Lubię góry – oglądać, nie lubię wdrapywać się na nie.
Lubię patrzeć z góry… na widnokrąg bez kresu.
Lubię gwar ulicy i ciszę pól i ogrodów, lubię klimat kafejek i atmosferę muzeów.
Lubię samotne podróże, robię co chcę, zawracam w pół drogi lub dążę do celu do utraty tchu – podróż to wolność.
Nie cierpię się pakować, zwykle jednego jest za dużo, drugiego za mało, i zawsze zbyt ciężko.
Szczerze nienawidzę kataru i komarów.
Co jeszcze chciałabym zobaczyć? Kubę i Amerykę Łacińską. Póki co obrabiam mój ogródek i szykuję się do zimowego snu – nie jeżdżę na nartach.
Z okazji 520. rocznicy bitwy warneńskiej, w 1964 r. otwarte zostało w parku muzeum z ekspozycją powstałą na podstawie dokumentacji i przekazów o bitwie. Znajduje się tutaj broń znaleziona na polu bitwy i obiekty podarowane przez inne muzea.
Przylądek Kaliakra (po bułgarsku jakże obrazowo Nos Kaliakra – Нос Калиакра) – to dwukilometrowy cypel wychodzący w Morze Czarne, skrajny fragment półwyspu na wyżynie Dobrudży.
Kurort nosił nazwę Warna-Letowiszte, a w erze Bułgarii socjalistycznej – Drużba (Дружба). Teraz przywrócono mu dawna nazwę: Święty Konstantyn i Święta Helena. Pochodzi ona od nazwy monastyru, w którym nocowali pierwsi letnicy.
Złote Piaski powstały w 1957 r. i obecnie jest tutaj 69 hoteli, w większości zmodernizowanych. Zainteresował mnie hotel "Warszawa" przypominający mieszkalny wieżowiec. To jeden z pierwszych hoteli w Złotych Piaskach...
Już samo wejście pod łukiem bramy i spojrzenie na piękną półkolistą bryłę absydy, obiecują spotkanie z zabytkiem niezwykłym. Romańskie – chór, absyda i łuk prezbiterium pochodzą z 1200 r.
Z Rugią wyspa Ummanz połączona jest od 1901 r. betonowym mostem o długości 250 m. Dwadzieścia kilometrów kwadratowych wyspy objechać można ścieżką rowerową, która w Waase położona jest na grobli.
W siedmiu pokojach jest ponad 1000 eksponatów. To głównie zegary, zegarki i zegareczki – najstarsze z 15 wieku – tykają i brzmią, bo jak wiadomo zegar musi chodzić, aby zachować sprawność mechanizmu...
Na początku XIX w. książę Wilhelm Malte I Putbus założył u podnóża swojego zamku miasto z zabudową neoklasycystyczną. Całe założenie architektoniczne i krajobrazowe do dnia dzisiejszego zachowało ten unikalny klimat.
Do portu w Wiek wpływały z towarami duże frachtowce aż do 1936 r. Obecnie jest to miejscowość głównie wypoczynkowa i urlopowa dla amatorów żeglarstwa, windsurfingu i kitesurfingu.
Ta dawna rybacka i rolnicza osada otoczona polami obsianymi zbożem i rzepakiem, sprawia wrażenie, że czas płynie tutaj wolniej. Chaty kryte strzechą, strzechą starą i nową, dominują w jej krajobrazie.

