Halina Puławska Artykułów: 456
Lubię wracać do domu z podróży.
Lubię podróż planować, a gdy przychodzi do wyjazdu zastanawiam się, co mnie tak goni po świecie.
Lubię bose spacery plażą. Lubię szum fal morskich i kolory morza.
Lubię wracać do znanych mi miejsc, które lubię…
Lubię jeździć koleją i prowadzić samochód.
Lubię góry – oglądać, nie lubię wdrapywać się na nie.
Lubię patrzeć z góry… na widnokrąg bez kresu.
Lubię gwar ulicy i ciszę pól i ogrodów, lubię klimat kafejek i atmosferę muzeów.
Lubię samotne podróże, robię co chcę, zawracam w pół drogi lub dążę do celu do utraty tchu – podróż to wolność.
Nie cierpię się pakować, zwykle jednego jest za dużo, drugiego za mało, i zawsze zbyt ciężko.
Szczerze nienawidzę kataru i komarów.
Co jeszcze chciałabym zobaczyć? Kubę i Amerykę Łacińską. Póki co obrabiam mój ogródek i szykuję się do zimowego snu – nie jeżdżę na nartach.
Jest cmentarzem czynnym i spełnia jednocześnie funkcję miejsca rekreacyjnego. To tutaj przychodzą spacerować mamy z dziecięcymi wózkami. Widać czytających, jeżdżących na rowerze, opalających się, piknikujących na trawie z koszykami jedzenia.
mentarz nie jest częścią Watykanu, znajduje się na terytorium Włoch, ale jest dostępny tylko z terytorium Watykanu. Aby się tam dostać trzeba przejść z placu św. Piotra przez południową kolumnadę i kontrolę żandarmerii,
Wydawać by się mogło, że ten odcinek Piotrkowskiej jest nieciekawy. Środkiem jeździ tramwaj, trwa normalny ruch samochodowy, auta parkują przy krawężnikach… widać dużo ubytków w starej zabudowie, samotne kamieniczki, pseudo-skwerki i brzydkie plomby mieszkalne...
Piotrkowska biegnie na południe. Jest kręgosłupem siatki przecinających ją prostopadle równoległych do siebie przecznic. To one wyznaczają kwartały zabudowań. Ulica jest unikalnym zespołem zachowanej XIX. wiecznej wielkomiejskiej zabudowy...
To, co warte uwagi, znajduje się w „deptakowym” odcinku Piotrkowskiej, między Placem Wolności a skrzyżowaniem, z którego biegną aleje Mickiewicza i Piłsudskiego. Dalej Piotrkowska jest dziurawa, odrapana, autentyczna.
W maleńkim miasteczku, zamieszkałym przez około 10 tys. osób cerkwie są co krok. Jedne zachowane lepiej, inne gorzej. Wiele elementów ich wyposażenia znajduje się w muzeach w Sofii i Płowdiw i Muzeum Archeologicznym na miejscu.
Nesebyr, miasteczko na czarnomorskim wybrzeżu Bułgarii, jest jednym z najstarszych miast w Europie, w którym ślady osadnictwa pozostawione przez Traków datowane są na około 3200 lat temu.
Berliński ogród zaprojektowany został jako klasyczny ogród chiński. Do budowy wykorzystane zostały oryginalne materiały sprowadzone drogą morską w 100 kontenerach z Chin: drzewa, skały, rzeźby, meble i kamienie...
Na 21-hektarowym parkowym terenie utworzone zostały ogrody prezentujące sztukę ogrodów pochodzących z różnych środowisk kulturowych świata. Nie są one replikami jakiegokolwiek z istniejących, lecz wykorzystują zasady ich projektowania, odzwierciedlające tradycje...
Można przysłuchiwać się debatom, zwiedzać budynek, a taras na dachu Reichstagu i kopuła otwarte są codziennie od godz. 8 do 24. To swoista promocja niemieckiego parlmentu. Wyjście do ludu.

