Halina Puławska Artykułów: 453

Avatar photo

Lubię wracać do domu z podróży.
Lubię podróż planować, a gdy przychodzi do wyjazdu zastanawiam się, co mnie tak goni po świecie.
Lubię bose spacery plażą. Lubię szum fal morskich i kolory morza.
Lubię wracać do znanych mi miejsc, które lubię…
Lubię  jeździć koleją i prowadzić samochód.
Lubię góry – oglądać, nie lubię wdrapywać się na nie.
Lubię patrzeć z góry… na widnokrąg bez kresu.
Lubię gwar ulicy i ciszę pól i ogrodów, lubię klimat kafejek i atmosferę muzeów.
Lubię samotne podróże, robię co chcę, zawracam w pół drogi lub dążę do celu do utraty tchu – podróż to wolność.

Nie cierpię się pakować, zwykle jednego jest za dużo, drugiego za mało, i zawsze zbyt ciężko.
Szczerze nienawidzę kataru i komarów.

Co jeszcze chciałabym zobaczyć? Kubę i Amerykę Łacińską. Póki co obrabiam mój ogródek i szykuję się do zimowego snu – nie jeżdżę na nartach.

Artykuły:

W pogoni za wrażeniami można sobie zafundować niezłą frajdę zwiedzając Paryż metrem – czyli zwiedzając metro. I może się to stać obsesją.

Paryskie metro, wspaniały system komunikacji wielkiej metropolii, narodziło się, gdy 19 lipca 1900 r. o godzinie 13 odjechał pierwszy pociąg Linii Nr 1, łączącej miejskie bramy: Porte de Vincennes z Porte de Maillot

To jedyny na świecie tego typu zegar „chodzący”, z zachowanymi prawie wszystkimi oryginalnymi częściami. Należy do typu hanzeatyckich zegarów astronomicznych będących mechanicznymi arcydziełami.

Bulwar Piastowski ma długość 909 m, i otrzymał na całej długości nową nawierzchnię z chodnikiem spacerowym, ścieżką rowerową, elementami do cumowania – pachoły, oczepy, koła ratunkowe. Na całej długości stanęły ławeczki i lampy.

Przed gmachem starego ratusza sarenka pije wodę z fontanny. Tuż obok, można się potknąć o kamienny sześcian, na którym – jak w speaker's corner londyńskiego Hyde Parku – wypada się wygadać...

Ostatnim ustawionym w alei pamięci pomnikiem jest pomnik Polaków. Ufundowany przez rząd polski, pomnik autorstwa Marka Moderau odsłonięty został 3 maja 2006 r. Lakoniczne epitafium w brzmi: Polakom poległym za Francję.

Na cmentarzu Père Lachaise, na pasach zieleni poprzedzających ich kwatery stanęły pomniki pamięci poświęcone Belgom, Włochom, Czechom i Słowakom, Rosjanom, Ormianom, Grekom i Polakom.

Na placu, z trawnikiem poprzecinanym alejkami, leżą kwadratowe płyty kryjące urny. Widnieje na nich najczęściej tylko imię i nazwisko. Skromność posunięta do granic. To groby najtańsze. Gdzieniegdzie ktoś posadził kwiatki.

Maleńkie podwóreczko otoczone krzywymi budynkami – i jesteśmy w średniowieczu. Idziemy w głąb, aby znaleźć się na dziedzińcu, w l’aître Saint-Maclou. To tu...

Anioł, symbol nieskazitelności i niewinności, cechy należne malutkim dzieciom. Dziecięce kwatery to pola aniołków na nich spoczywających. Aniołki zadumane, płaczące, ale i śpiące w muszli utworzonej ich skrzydłami...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!