Halina Puławska Artykułów: 456
Lubię wracać do domu z podróży.
Lubię podróż planować, a gdy przychodzi do wyjazdu zastanawiam się, co mnie tak goni po świecie.
Lubię bose spacery plażą. Lubię szum fal morskich i kolory morza.
Lubię wracać do znanych mi miejsc, które lubię…
Lubię jeździć koleją i prowadzić samochód.
Lubię góry – oglądać, nie lubię wdrapywać się na nie.
Lubię patrzeć z góry… na widnokrąg bez kresu.
Lubię gwar ulicy i ciszę pól i ogrodów, lubię klimat kafejek i atmosferę muzeów.
Lubię samotne podróże, robię co chcę, zawracam w pół drogi lub dążę do celu do utraty tchu – podróż to wolność.
Nie cierpię się pakować, zwykle jednego jest za dużo, drugiego za mało, i zawsze zbyt ciężko.
Szczerze nienawidzę kataru i komarów.
Co jeszcze chciałabym zobaczyć? Kubę i Amerykę Łacińską. Póki co obrabiam mój ogródek i szykuję się do zimowego snu – nie jeżdżę na nartach.
Jezioro Szmaragdowe jest akwenem sztucznie utworzonym w miejscu kopalni kredy. 16 lipca 1925 r. podziemne wody zalały odkrywkę kopalni wydobywając się z południowej, wysokiej na ok. 50 m ściany wyrobiska. Nagły wypływ wody był katastrofą.
Paryskie metro jest ratunkiem dla nóg turysty. I można je pokochać, trzeba mieć tylko oczy dookoła głowy. Ma ono 303 czynne stacje, szesnaście linii, a jego sieć ma łączną długość 219,9 km, w tym części naziemnej 20 km.
Pałac Pod Głowami prezentuje obecnie wygląd zbliżony do tego, który nadały mu w latach 1886-1889 władze wojskowe, przejmując w 1874 budynek od Poczty Królewskiej. Aż do 1945 r. służył komendanturze II pruskiego korpusu armii.
W pogoni za wrażeniami można sobie zafundować niezłą frajdę zwiedzając Paryż metrem – czyli zwiedzając metro. I może się to stać obsesją.
Paryskie metro, wspaniały system komunikacji wielkiej metropolii, narodziło się, gdy 19 lipca 1900 r. o godzinie 13 odjechał pierwszy pociąg Linii Nr 1, łączącej miejskie bramy: Porte de Vincennes z Porte de Maillot
To jedyny na świecie tego typu zegar „chodzący”, z zachowanymi prawie wszystkimi oryginalnymi częściami. Należy do typu hanzeatyckich zegarów astronomicznych będących mechanicznymi arcydziełami.
Bulwar Piastowski ma długość 909 m, i otrzymał na całej długości nową nawierzchnię z chodnikiem spacerowym, ścieżką rowerową, elementami do cumowania – pachoły, oczepy, koła ratunkowe. Na całej długości stanęły ławeczki i lampy.
Przed gmachem starego ratusza sarenka pije wodę z fontanny. Tuż obok, można się potknąć o kamienny sześcian, na którym – jak w speaker's corner londyńskiego Hyde Parku – wypada się wygadać...
Ostatnim ustawionym w alei pamięci pomnikiem jest pomnik Polaków. Ufundowany przez rząd polski, pomnik autorstwa Marka Moderau odsłonięty został 3 maja 2006 r. Lakoniczne epitafium w brzmi: Polakom poległym za Francję.
Na cmentarzu Père Lachaise, na pasach zieleni poprzedzających ich kwatery stanęły pomniki pamięci poświęcone Belgom, Włochom, Czechom i Słowakom, Rosjanom, Ormianom, Grekom i Polakom.

