Anna Ochremiak Artykułów: 620 ; Komentarzy: 207
Był taki rok, że miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.
Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.
Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.
Ośrodek ten znają przede wszystkim miłośnicy jazdy poza uklepanymi trasami. Doceniają dziewiczy, prawdziwy śnieg, przepiękne widoki, długie zjazdy. Ja raczej szukam przygotowanych tras...
Odwiedzający Bardejów nadal skupiać się będą zapewne na ujętym w zabytkowe mury starym mieście, rynku, kościele św. Idziego, muzeum ikon. Od niedawna do tej listy warto dopisać dzielnicę żydowską.
Kościół parafialny p.w. Wniebowzięcia Matki Bożej stoi na stromym zboczu, otacza go malowniczy cmentarz z kostnicą. W jej wnętrzu w równych rządkach leży 1200 ludzkich czaszek, z których 610 ozdobionych jest kolorowymi malunkami.
Na spacer do jeziorka wyruszamy z dużego parkingu w głębi doliny potoku Okna w miejscu zwanym Krivec, gdzie znajduje się węzeł szlaków. Do Morskiego oka prowadzi nas szlak niebieski, ale nie ma to większego znaczenia, bo wiedzie asfaltową drogą.
Iluzjonistyczne malunki na stropie tworzą wrażenie, że kościół nie ma dachu i patrzymy prosto w niebo. Aby nadać wnętrzu historyczną atmosferę artysta namalował też? pęknięcia na ścianach.
W 1906 r. sprowadzono prochy Rakoczego i jego najbliższych towarzyszy z wygnania do Koszyc i złożono w krypcie, specjalnie w tym celu wybudowanej na końcu północnej nawy koszyckiej katedry. Sprowadzeniu szczątek i ich pochówkowi towarzyszyły patriotyczne uroczystości.
Wieżę północną zbudowano w drugiej fazie budowy świątyni w latach 1420-40 za panowania Zygmunta Luksemburskiego. Dlatego nosi do dziś jego imię – nazywana jest Zygmuntowską (Žigmundova veža).
Drzwi otwarte dla odwiedzających drewniane zabytki uczestników Zemplińskiego Rajdu Weteranów (Zemplín Veterán Rallye) i występ chóru św. Michała Archanioła (Zbor sv. Archanjela Michala) z pobliskiej wsi Porúbka. To szczególne wydarzenia we wsi Inovce.
Wszystko wskazuje na to, że Luter znał szczegóły akcji i się na nią zgodził. Na zamku przebywał zupełnie anonimowo jako junkier (rycerz) Jörg (Jerzy). By wyglądać jak szlachcic zapuścił brodę, długie włosy, nosił szlacheckie szaty i miecz...
To nowoczesna multimedialna ekspozycja, której tematyka koncentruje się wokół przetłumaczenia przez Lutra Biblii na niemiecki, oraz na wpływie reformatora na kształcenie i wychowanie młodzieży, na język, na literaturę, muzykę...

