Polska - śląskie
Ostatnio dodane artykuły

Teraz jest tu 30 miejsc noclegowych, jest więc to schronisko dość kameralne, zwłaszcza poza sezonami. Znajduje się bowiem tuż powyżej czteroosobowej kanapy będącej osią ośrodka narciarskiego na Soszowie, czynnej też latem.

Nowy właściciel planuje wybudowanie w Szczyrku nowych kolejek linowych, systemy zaśnieżania i wszechstronny rozwój infrastruktury. Za 30 mln euro zamierza uczynić z SON ośrodek na poziomie europejskim. Miejmy nadzieję, że to się uda.

Wracamy szlakiem żółtym i nim wchodzimy na szczyt Klimczoka (1117 m n.p.m.) zwanego też Goryczną Skałką. Tym razem paskudny tu widok, to znaczy w ogóle go nie ma. Wszystko osnute mgłą, w której sterczy wieża przekaźnikowa. W kilka chwil docieramy do schroniska.

W 1992 roku obiekt przeszedł w prywatne ręce. Coraz mniej było chętnych turystów na pobyt w prymitywnych warunkach noclegowych. Powoli domki popadały w ruinę, aż wreszcie je rozebrano. Teraz nie ma już tu schroniska, w budynku mieści się tylko bufet…

Droga to wznosi się to opada. Do Kotarza idziemy raczej pod górę, za szczytem przeważają zjazdy, choć urozmaicone niewielkimi podejściami. Po prawej, na wschodzie, oglądamy narciarzy zjazdowych i ich uklepane stoki.

Malinka uważana jest za trzeci, obok Czarnej i Białej Wisełki, źródłowy potok Wisły. Tuż poniżej mostu w Nowej Osadzie Wisełka łączy się z Malinką i... stąd już płynie do Bałtyku jako Wisła.

Tak to się ciekawie składa, że na siedem tablic w wiślańskiej Alei Gwiazd Sportu aż sześć dotyczy sportów zimowych i aż cztery mają bliski związek z Adamem Małyszem...

To dar Miasta Stołecznego Warszawy dla mieszkańców Wisły za udział w słynnym, powojennym przedsięwzięciu propagandowym pod hasłem „Cały naród buduje swoją stolicę”.

To miejsce dla tych, którzy nie mogą doczekać się pierwszych zjazdów. Na co dzień jednak to ośrodek dla początkujących, z jednym stokiem, dobrym do nauki jazdy na nartach i snowboardzie.

Po oględzinach „Białego Krzyża” ruszamy czerwonym szlakiem prowadzącym na Przełęcz Karkoszczonkę przez Kotarz. Początkowo ścieżka jest bardzo przyjemna. Co chwilę odsłania się widok na pasmo Skrzycznego i kolejne osiedla Szczyrku.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!