Drogą osiągamy grzbiet, przy schronie parkowym rozpoczynamy straszne podejście. Odpoczynek na szczycie i w dół. 2 godziny, 300 m różnicy poziomów, 7 km. Taka krótka przebieżka przez bardzo ładny las.
Wieża widokowa tuż poniżej szczytu góry Ferdel (648 m n.p.m.) stanęła jesienią 2019 r. Dlaczego poniżej? Wierzchołek już wcześniej zagospodarował orlik, ptak chroniony...
Najpierw Wysokie. Zielony szlak ostro wspina się pod górę granicą łąki i lasu. Po pół godzinie stajemy na szczycie. Ławeczki, tablice opisują panoramę, naprawdę imponującą. Potem wracamy na ścieżkę dydaktyczną...
Sama kopuła szczytowa jest rozległa i płaska. Przy dobrych warunkach pogodowych z jej wierzchołka rozpościera się przepiękna panorama od Bieszczad przez Gorgany, Świdowiec po góry Marmaroskie i Rodniańskie.
Kościółek, a właściwie cerkiewka, bo należy do ukraińskiego kościoła prawosławnego, nosi wezwanie św. proroka Eliasza a zbudowano go w 1992 r jako pierwszą drewnianą świątynię powstałą po upadku Związku Radzieckiego.
Wierzchołek wydatny, skalisty. Zbocza strome, miejscowości w dolinach odległe. Na zachodzie widać masyw Ostrej Hory, zza niej wyłania się Połonina Równa. Dalej ku południowi potężne Gorgany...
Szlaków turystycznych w ukraińskich Bieszczadach nie ma zbyt wiele. Najważniejszy biegnie głównym grzbietem z Przełęczy Użockiej na Pikuj, wyznakowany – jak u nas – na czerwono, tylko rzadziej. Nam to jednak zupełnie nie przeszkadzało...
Spędziliśmy tu kilka dni, nocując w skromnym „hoteliku” kolejowym we wsi Sianki, wraz z pracownikami zmieniających się załóg pociągów – maszynistami, konduktorami. Największą miejscową atrakcją jest przejazd Koleją Zakarpacką.
Szczególne znaczenie w tym parku narodowym mają polany, nazywane przez miejscowych halami. Powstawały one od XIV w. w wyniku działalności pasterskiej Wołochów, przybyszy z Karpat Wschodnich.
Dla aktywnych odkrywców tego regionu przewidziano pamiątkową odznakę „Rysia”. W zależności od indywidualnych osiągnięć turystów: srebrnego, złotego lub diamentowego...
