Wracamy szlakiem żółtym i nim wchodzimy na szczyt Klimczoka (1117 m n.p.m.) zwanego też Goryczną Skałką. Tym razem paskudny tu widok, to znaczy w ogóle go nie ma. Wszystko osnute mgłą, w której sterczy wieża przekaźnikowa. W kilka chwil docieramy do schroniska.
Droga to wznosi się to opada. Do Kotarza idziemy raczej pod górę, za szczytem przeważają zjazdy, choć urozmaicone niewielkimi podejściami. Po prawej, na wschodzie, oglądamy narciarzy zjazdowych i ich uklepane stoki.
Malinka uważana jest za trzeci, obok Czarnej i Białej Wisełki, źródłowy potok Wisły. Tuż poniżej mostu w Nowej Osadzie Wisełka łączy się z Malinką i... stąd już płynie do Bałtyku jako Wisła.
Jedziemy, w prawdziwych narciarskich butach, prawdziwych, choć specjalnie spreparowanych nartach, po igielitowym chodniku, który przesuwa się pod stopami. Śmieszna zabawa, na pewno dobry trening przed wyjściem na stok.
Miejscowi wierni pragnęli widzieć tu kopię obrazu Pani Gietrzwałdzkiej. W 1993 roku wybudowana została kapliczka z figurą Matki Bożej Niepokalanej na wzór objawień Gietrzwałdzkich...
To miejsce dla tych, którzy nie mogą doczekać się pierwszych zjazdów. Na co dzień jednak to ośrodek dla początkujących, z jednym stokiem, dobrym do nauki jazdy na nartach i snowboardzie.
Szlak nie jest trudny. Niektórzy twierdzą, że jest on mało atrakcyjny… no może pod względem panoramicznym, bo wysokie góry są mniej widoczne. W zamian znajdziemy tu kilka pięknych polanek z szałasami.
Trasa cały czas łagodnie się wznosi. Pod stokiem Bobrowca ukazuje się Polana Chochołowska. Ponad nią wznosi się ośnieżony Wołowiec, Rakoń i Grześ. Z tyłu niesamowicie piękny Kominiarski Wierch.
Na Stoły poprowadzono pierwszy znakowany szlak turystyczny Tatr Zachodnich. Wytyczył go własnoręcznie Mieczysław Karłowicz w 1892 roku. To szlak niebieski. Jest dość stromy, ale ścieżka poprowadzona w zakosy ułatwia wejście.
Przebudowano wszystko. Ze starego schroniska zostały tylko fundamenty. Pokoje teraz są z łazienkami. Otwarcie tego najnowszego schroniska – hotelu górskiego – odbyło się w 1997 roku.
