Wyszukiwna fraza: Warszawa

Obecnie w muzeum trwają ostatnie prace remontowe oraz rekonstrukcyjne i rozpoczyna się finalny etap – aranżacja wnętrz i instalacja eksponatów. Otwarcie obiektu zaplanowano na wiosnę 2018 roku.

Ekspozycja jest świetna. Pozwala poznać wydarzenia z tamtych dni. Muzeum jest bardzo nowoczesne. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii świat realny przeplata się z wirtualnym.

Zdemontowane w 1978 r. maszyny zachowały się w doskonałym stanie, wiele z nich ma imponujące rozmiary. Ogromne zbiorniki, rury, zawory, pompy wszelkie urządzenia do tłoczenia gazu sąsiadują z ciekawą kolekcją domowych odbiorników.

Według legendy z XVI w. Grodzisk wraz z innymi dobrami na Mazowszu otrzymała owdowiała królowa Bona. Podobno podczas pobytu w tej osadzie zasłabła, a w podziękowaniu za wyzdrowienie ufundowała mały drewniany kościółek.

Skromny, niewielki gotycki kościół św. Jakuba Apostoła stał się stołecznym po przyłączeniu Tarchomina w 1951 roku do Warszawy. Jako jedyny średniowieczny, zachowany do naszych czasów w stanie niemal niezmienionym.

W czasie pierwszej wojny, gdy Rosjanie opuścili Warszawę, cerkiew zamknięto. W 1920 roku, w niepodległej już Polsce, budynek przekazano luteranom. Znalazło tu miejsce duszpasterstwo ewangelickie Wojska Polskiego.

Rozległa stała ekspozycja muzeum Polin jest niezwykle bogata w warstwie informacyjno-faktograficznej oraz w artystycznej i wizualnej prezentacji tysiącletniej przeszłości życia żydowskiej mniejszości na ziemiach polskich w różnych ich okresach i granicach.

Honorowym elementem rekonstrukcji stolicy po wojnie stała się odbudowa, a właściwie budowa Starówki. W efekcie na autentycznych piwnicach stanęła zabudowa w niewielkim tylko stopniu przypominająca budynki sprzed wojny.

Takie fortepiany na warszawskim lotnisku Chopina są dwa. Ten, który służył wspomnianemu koncertowi stoi już za kontrolą bezpieczeństwa. Drugi znajduje w strefie B ogólnodostępnej części hali odlotów.

Naprawdę jest co oglądać, a przy okazji także poczynić świąteczne zakupy – zarówno dla ducha jak i dla ciała. Ładne, drewniane kramy ciągną się na międzymurzu od Placu Zamkowego po Wąski Dunaj.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!