Cerkiew parafialna jest świątynią drewnianą, o konstrukcji wieńcowej, zbudowana na rzucie krzyża łacińskiego, z wieżą od frontu. Świątynia została wyremontowana w latach 1994-97.
Na wierzchołek można wjechać nawet samochodem po bardzo nierównej wyboistej drodze. Rzeka meandruje w dole malowniczo. W tle odległe lasy, linię horyzontu zakłócają wieże kościoła i zamku w Liwie.
Zamieszkanie tu może być dobrym pomysłem dla tych, dla których nie plaże ale samochodowe lub rowerowe zwiedzanie, poznawanie zabytków, kultury i przyrody jest sensem przyjazdu na Cypr. A w razie chęci nad morze też da się wyskoczyć...
Na turystów czeka tu nowoczesna czteroosobowa kolejka linowa na górę Zbojník (774 m n.p.m.), skąd wiodą liczne ścieżki piesze i rowerowe. Ze szczytu można zjechać także na hulajnogach terenowych.
Droga którą jedziemy, łączy Val di Zoldo z Val Boite. Góry w tej grupie są dość charakterystyczne. Szczyty mają ostre, a ściany opadają ku dolinom niedostępnymi urwiskami. Przełęcze są zawieszone wysoko i dlatego droga do łatwych nie należy, szczególnie zimą.
Przy sanktuarium wchodzimy na szlak numer 13. W tym terenie na tablicach jest oznaczony czas przejścia, lecz należy sporo go dodać, bo fantastyczne panoramy i przyroda wokół ścieżki co chwilę nas zatrzymują...
Pod ogromną ścianą Sasso della Croce wyłania się biały budyneczek z wieżą. To sanktuarium. Wzniesiono je w 1484 roku. Wnętrze jest wyjątkowo piękne. Na ścianach wiszą wota dziękczynne. Na Golgocie stoją trzy drewniane krzyże z figurami.
Małe Pieniny to część Pienińskiego Pasa Skałkowego. Najwyższym ich szczytem jest Wysoka. Nazywana jest również Wysokimi Skałkami, a po słowacku Vysoké skalky. Rusini nazywali ją Pomiarki, bo kiedyś stała tu wieża pomiarowa.
Z Jańskich Łaźni, ponad którymi znajduje się stacja narciarska Černá hora do Peczu pod Śnieżką można przedostać się bardzo szybko na nartach, podjeżdżając tu i tam ratrakiem. Podwózka jest bezpłatna dla posiadaczy karnetów narciarskich.
Gdy Tunezja stanie się znowu bezpieczna i turyści zaczną do niej wracać, na pewno pojawią się również w skrwawionym przez terrorystów Muzeum Bardo. Podobnie jak stało się to w Egipcie w świątyni Hatszepsut czy na indonezyjskiej wyspie Bali...
