Wyruszamy z Murten. Po kilku kilometrach docieramy do Salavaux, gdzie znajduje się jedna z najdłuższych piaszczystych plaż w Szwajcarii. Krótka kąpiel w jeziorze i zaczynamy łagodną wspinaczkę na górę Vully. Droga prowadzi wśród winnic...
Idąc ulicą Piotrkowską w kierunku Manufaktury, można wiele ciekawych kamienic podziwiać i wszystkie zapewne mają ciekawą historię. Prawie wszystkie są odrestaurowane. Moją uwagę zwróciła kamienica przy Piotrkowskiej 111.
Monreale, czyli Królewska Góra, we wczesnym średniowieczu była królewskim miejscem polowań. Z góry położonej na wysokości 310 m n.p.m. spogląda się na Palermo i dolinę Conca d'Oro.
Uratowało ją zamontowanie na niej w 1962 r. przekaźnika radiowo-telewizyjnego. Nie była jednak dostępna dla turystów. Dopiero w 2013 r. wieżę przejęło miasto, przeprowadziło remont i udostępniło publiczności.
Wkrótce turystyczna atrakcyjność Cytadeli znacznie wzrośnie gdy przenieniosą się do niej Muzeum Wojska Polskiego oraz Muzeum Niepodległości. Niestety, budowa nowego gmachu się opóźnia. Miał być gotowy w 2020 r.
Wieżę postawiono ją z czerwonego piaskowca i udostępniono publiczności w 1913 r. Nadano imię feldmarszałka Helmuta von Moltke, reformatora armii pruskiej i twórcy potęgi militarnej zjednoczonych Niemiec.
Na Rochers de Naye można oczywiście wejść pieszo. To jednak długa wyprawa – do pokonania jest ok. 13 km i 1600 m w pionie. Dobrym i ekonomicznym pomysłem jest wyjechanie na szczyt i zejście do miasta.
Pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego odsłonięto w rocznicę jego 150 urodzin. Pomnik ten podoba się i polubiły go nawet dzikie gołębie, które w dłoniach marszałka uwiły sobie gniazdo...
Piękny, harmonijny gotycki ratusz na Podzamczu oddano na siedzibę Muzeum Historii Szczecina w 1975 r. Na trzech poziomach to kameralne muzeum dokumentuje historię miasta średniowiecza po czasy współczesne.
Jedna z legend opowiada, że wszystkie wybudowali templariusze jako obserwatoria astronomiczne. Być może więc to właśnie Bornholm jest miejscem ukrycia słynnego skarbu templariuszy?
