To chyba najsłynniejszy statek Rosji, zaraz po pancerniku „Potiomkin”. To właśnie z „Aurory” 25 października 1917 r. padł strzał uznawany za sygnał do rozpoczęcia szturmu na Pałac Zimowy.
Na Placu Zwycięstwa wznosi się monumentalne dzieło socrealizmu. Budowla upamiętnia zwycięstwo Związku Radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej oraz przypomina tragiczne 900 dni oblężenia Leningradu.
Skansen w Pribylinie powstał w związku z budową zbiornika wodnego Liptovská Mara po to, by uratować najcenniejsze zabytki architektury z zatapianego obszaru. To Muzeum Wsi Liptowskiej.
Ponieważ chodniki nigdy nie były wykorzystane a twierdza nie została już zdobyta, do dziś podziemia przetrwały w nie zniszczonej formie. Łączna długość korytarzy wynosi ponad 40 km, ale zwiedza się tylko kilometrowy odcinek.
Najciekawszy jest kościół pielgrzymkowy św. Jana Nepomucena. Ten unikatowy zabytek, wzniesiony w stylu gotyku barokowego, został w roku 1994 wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Niewielki zameczek, czy raczej dwór obronny wybudował w XV w Jakub Dębiński herbu Odrowąż, kanclerz wielki koronny. Budowlę na planie prostokąta zdobią dwie baszty i wykusze, otacza ją głęboka fosa.
Ulubionym miejscem wypoczynku i twórczości artystów stała się Nida. To właśnie na obrazach po raz pierwszy zobaczyłem wydmy oraz niezwykłe sosny rosnące nad zatoką i morzem.
Rozgrzany słońcem rozległy bardejowski rynek mieni się kolorami. Z trzech stron otaczają go nieprzerwane rzędy kamieniczek, od północy zamyka kamienna bryła kościoła św. Idziego. To najlepiej zachowana starówka na Słowacji.
Zgromadzone przez pana Józefa Majewskiego eksponaty są w zdecydowanej większości jego pomysłu i konstrukcji. Są zatem rowery poziome i pionowe, napędzane jak huśtawka i na kołach mimośrodowych. I wszystkie działają.
W Cagliari na Sardynii koniecznie trzeba zobaczyć Bazylikę Naszej Dobrej Pani – di Nostra Signora di Bonaria. Zbudowano ją na jednym z siedmiu wzgórz. Z tym ważnym obiektem kultu związana jest ciekawa legenda.
