Droga którą jedziemy, łączy Val di Zoldo z Val Boite. Góry w tej grupie są dość charakterystyczne. Szczyty mają ostre, a ściany opadają ku dolinom niedostępnymi urwiskami. Przełęcze są zawieszone wysoko i dlatego droga do łatwych nie należy, szczególnie zimą.
Galeria Sztuki Szyb Wilson funkcjonuje na terenie dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Wieczorek, której historia sięga 1826 r. Placówka ta działa od 2001 r. i za cel postawiła sobie promocję młodych, odważnych i zaangażowanych twórców: malarzy, grafików, fotografików i performerów.
Dęblińska stacja to dworzec Kolei Nadwiślańskiej otwartej w 1877 roku. Kolej ta miała ogromne znaczenie strategiczne, bo prowadziła od leżącej na granicy z Prusami Mławy przez trzy nadwiślańskie twierdze Modlin, Warszawę i Dęblin.
Elektrownię można zwiedzać przez cały rok, po wcześniejszej rezerwacji (zimą czynny dla zwiedzajacych jest tylko dolny zbiornik). Na miejsce dojedziemy autobusem wycieczkowym z ośrodka narciarskiego Kouty nad Desnou....
Postanowiono wybudować kopię zniszczonej cerkwi na przełęczy nad zalewem. Z braku środków nie udało się odtworzyć jej wiernie. Zrezygnowano z odtworzenia wszystkich kopuł. Dziś jest to nadal kościół rzymskokatolicki.
Niezliczone ilości tego przysmaku konsumuje się w tym dniu na całym świecie. Jest wiele smaków: gorzka, mleczna, biała, deserowa, z dodatkami i pitna też. Rozsądne ilości służą zdrowiu. Historia czekolady liczy około trzech tysięcy lat.
Samochodowa przeprawa przez przełęcz Furka jest atrakcją samą w sobie. Droga jest wąska i kreta, miejscami trochę dziurawa i miejscami pozbawiona barier, prowadzi nad urwiskiem. Doprowadza niemal do czoła lodowca Rodanu, z którego wypływa potok źródłowy tej potężnej rzeki.
Od XIX wieku, w jego południowej części wzgórza intensywnie pozyskiwano wapień. Gdy zaprzestano wydobycia, wielkie zagłębienie wypełniła woda. Dziś jest to bardzo popularne miejsce wypoczynkowe krakowian.
To właśnie organizatorzy przygód dla bogatych Europejczyków zaczęli utyskiwać, że brak infrastruktury na atrakcyjnej widokowo trasie ogranicza ich zyski. Interwencje władz sprawiły, że przez przełęcz poprowadzono utwardzoną drogę, a wkrótce kolej.
Pociąg przeskakuje z brzegu na brzeg, widok przesłaniają bliskie strome ściany, to znów perspektywa się rozszerza. Czasem trzeba mocno wychylać głowę, by dojrzeć poszarpaną krawędź kanionu przez panoramiczne okna. Niestety, fotografowanie nie udaje się wcale.
