POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Emilia Potocka

Przez Sardes przepływała wzbogacająca go rzeka Sart Çayı (dawniej Paktolos) niosąca ze swoimi wodami złoto, które stało się źródłem ogromnego bogactwa króla Krezusa.

Wśród tutejszych artykułów regionalnych znakomite są szynki i różne warianty kiełbas oraz sery. Zwłaszcza oueso de Burgos, biały, miękki, tłusty ser wytwarzany niegdyś z mleka owczego, obecnie głównie krowiego.

W latach 90. XX w. zdecydowano o wygaszaniu odkrywki węgla brunatnego. Ogromne jamy, z których wydobyto 2 miliardy ton węgla brunatnego, postanowiono zalewać wodą. I tak powstało Pojezierze Łużyckie.

W naszym hotelu goście nosili cztery rodzaje opasek na ręce. Kolory miały szczególne znaczenie. Zielone opaski oznaczały all inclusive, czyli pełne wyżywienie i napoje w cenie.

Tematyka odbywających się tu różnorodnych wystaw obejmuje retrospektywy indywidualnych projektantów biżuterii, wystawy tematyczne, ale również prezentacje różnych grup artystycznych.

Kopalnia w Turda niczym nie przypomina kopalni soli w Wieliczce. Tutejsze złoże było jednym wielkim jednolitym głazem solnym. Nie zbudowano tutaj komnat czy kaplic.

Autorka: Katarzyna Pąk

Polecam też spoglądać na lokalne plakaty – często ogłaszają one koncerty męskich chórów, zazwyczaj trzy- lub czteroosobowych, śpiewających słynnym korsykańskim śpiewem polifonicznym...

Przed pocięciem maszyny na żyletki, F60 obronili lokalni pasjonaci, uznając że symbol przemysłowej historii Dolnych Łużyc ma duży potencjał turystyczny.

Ożywiony ruch pielgrzymkowy i handlowy w średniowieczu wpływał na rozwój oraz bogacenie się Burgos, miasta założonego przez króla Asturii Alfonsa III Wielkiego po odbiciu Kastylii z rąk Maurów.

Autorka: Katarzyna Pąk

Warto wybrać „swoje” atrakcje – bo jest ich mnóstwo, a połączenie wody z ogniem magmy daje niezwykle zróżnicowane efekty geologiczne.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!