Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Przewodniki opisują centrum Wernigerode jako przykład znakomicie zachowanej zabudowy średniowiecznej. Tutejsze domy z muru pruskiego rzeczywiście robią wrażenie. I te jaskrawe kolory! „Bunte Stadt”. Kolorowe Miasto.
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) po długich 32 latach przydzieliła organizację pucharu świata w narciarstwie alpejskim ośrodkowi Jasna w Niskich Tatrach. Na stokach Chopoka odbędą się zawody w slalomie gigancie (05.03.) i slalomie (06.03.) kobiet.
To tu znajduje się najdłuższa we wschodnich Alpach trasa narciarska Hohe Scharte Nord – dziesięcioipółkilometrowy zjazd, podczas którego pokonujemy 1440 metrów różnicy poziomów. Zdecydowane polecam.
Można za to napatrzeć się na codzienne życie mieszkańców. Kobiety okupujące suki, panowie przy napoju przed restauracją, dzieci i młodzież wracająca ze szkoły na rowerach. I ten niesamowity kurz wciskający się wszędzie.
Tegoroczną nowością jest nowoczesna czteroosobowa kolej linowa Zahrádky Express o długości 900 metrów, która zastąpiła jeden z orczyków. Na stoku Zahrádky urządzono Funline, czyli wydzieloną trasę z profilowanymi zakrętami i niewielkimi.
Renesansowa Biała Wieża nazwę zawdzięcza białemu piaskowcowi z której ją zbudowano. Pomyślana była jako wieża obserwacyjna, a zarazem zegarowa. Przy czym obecny kształt i wysokość, otrzymała dopiero w roku 1729.
Szczyt na mapach doliny Gastein (tak zimowych jak letnich) oznaczony jest dymkiem z okrzykiem „WOW”. A to dlatego, że jest doskonałym punktem widokowym na otaczające góry, a przede wszystkim główny grzbiet Wysokich Taurów.
Rozkwit miasto zawdzięcza Wilhelmowi z Pernštejna, ochmistrzowi Królestwa Czeskiego. Zbudował miasto godne jego stanowiska. Z takim rozmachem i tak wspaniałego, że w Czechach nadal używane jest określenie „lśni jak Pardubice”.
Główną atrakcją miasta są wspaniałe mury obronne. Zbudowane są z gliny i ciągną się ponad 5 kilometrów. To najlepiej zachowane mury miejskie w Maroku, choć kiedy w Agadirze w 1960 roku było trzęsienie ziemi, uległy niewielkiemu zniszczeniu.
Latem można tu oglądać, podobno jedne z najpiękniejszych w Szwajcarii, wrzosowiska. Teraz, jak okiem sięgnąć, białe połacie śniegu na łagodnych zboczach. I piękne lasy świerkowe.

