Park Narodowy Krka czynny jest przez cały rok. Choć są statki, łódki taksówki i autobusy dowożące turystów w cenie wejścia do parku, to my tylko obeszliśmy po kładkach i wyszliśmy na Skradinski Buk.
Stok jest łagodnie nachylony, łatwy, a gdy tam byłam – był bardzo dobrze przygotowany. Armatki produkowały ścieg na zapas. Jeździło się łatwo i przyjemnie, bez większego jednak wysiłku.
Podstawa stacji znajduje się na wysokości 458 m n.p.m., a najwyżej położony punkt ośrodka na wysokości 648 m n.p.m. Trasę zjazdową – niespełna kilometrowy stok o dość jednorodnym nachyleniu, obsługuje wyciąg talerzykowy.
To był statek rodzinny, obsługiwał go ojciec i dwóch synów. Ktoś powiedział że buja. Żeby płynęli bliżej brzegu.Któryś odpowiedział: no problem. I płynęli dalej daleko od brzegu.
Hala powstała wtedy gdy kaliskie siatkarki zostały mistrzyniami Polski. Rozpoczęto budować ją we wrześniu 2005 a ukończono w listopadzie 2006 roku. Ze względu na specyficzny kształt z betonu to była naprawdę szybka budowa.
Miasteczko słynie nie tylko z zabytków ale i wspaniałej przyrody. Atrakcją na pewno są plaże. Na wschód i na zachód od miasta ciągną się na wybrzeżu Adriatyckim przez prawie 15 km. Wśród nich wyróżnia się najpiękniejsza – Zlatni Rat.
Nawet słabo jeżdżący narciarze powinni wjechać na Eggishorn (2926 m n.p.m). Stąd niemal na wyciągnięcie ręki jest najdłuższy w Europie lodowiec Aletsch o 23 km jęzorze, średniej szerokości 1800 m i powierzchni około 100 km kw.
Miasto Hvar jest modne, młodzieżowe i rozrywkowe. Spacerując po promenadzie mijamy liczne kawiarnie, restauracje i kluby. Zabytkowa zabudowa przyciąga artystów i ich galerie. Co roku miasto Hvar odwiedza wielu turystów.
Od zakończenia I wojny światowej grzbiet główny Gorganów stanowił granicę między II Rzeczpospolitą a Czechosłowacją. I z tego czasu pochodzą najciekawsze zabytki na Pantyrze.
W poziomie to ledwie 8,2 km, ale 292 m podejścia, 354 m zejścia – w tym przypadku zjazdów. Czasem trochę zbyt stromo na nasze umiejętności, trzeba było odpinać narty. Całe to człapanie zajęło nam więc prawie cztery godziny.
