Ostatnio dodane artykuły z kategorii: mury miejskie

Medyna – stara część miasta – okazuje się najciekawsza. Parokrotnie muszę jednak opędzać się od młodych chłopaków oferujących usługi przewodników „za jedyne 2 dolary”. Chcę zresztą zwiedzać samodzielnie. Wchodzę w uliczki, mijam szpital, meczety, tanie hoteliki, banki, hammam...

Rotunda pochodzi z XI lub XII wieku. Pierwotnie była małym kościołem zamkowym. W XV wieku włączono ją do murów obronnych miasta. Teraz mieści się tu muzeum regionalne

Akurat miałam pecha, bo w dniu mojej wizyty w Skalicy były Skalickie Dni. Tłumy ludzi wędrujących między straganami utrudniały zwiedzanie. Wysokie ceny biletów wstępu, pobierane na „rogatkach” odwiodły mnie od tego zamiaru...

Prowansalskie małe miasteczko. Obejrzeć tu można gotycki kościółek, rozległą panoramę okolic z murów, odwiedzić tutejszy cmentarzyk, gdzie znajduje się także miejsce ostatniego spoczynku Marca Chagalla.

Ten niezwykły monument znajduje się tuż przed równie niezwykłą Wielką Bramą (Porta Maggiore), wybudowaną osiemdziesiąt lat później, ok. 52 r. n.e. z polecenia cesarza Klaudiusza.

Gdy w roku 1656 Malta odparła, kosztem ogromnego wysiłku i strat, wielomiesięczne oblężenie 40-tysięcznej floty i armii tureckiego sułtana Sulejmana Wspaniałego, zapadła decyzja o zbudowaniu nowej stolicy zakonu joannitów.

Autorka: Teresa Pąkowa

Historia Opatowa – pierwotnie zwanego Żmigród lub Żmija – sięga XII wieku. Z tego okresu pochodzi romańska kolegiata p.w. św. Marcina z Tours. Tajemnicze jest powstanie tej świątyni. Kościół istniał przed 1189 r., ale kto był jego fundatorem – do dziś toczą się spory.

To o nią nasz król Bolesław Chrobry miał wyszczerbić w 1018 roku swój miecz, od tamtego czasu Szczerbcem zwany. Być może fakt taki rzeczywiście miał miejsce, tyle, że szczerby na mieczu nie mogły powstać w kontakcie z tą Złotą Bramą.

Znajduję się na reprezentacyjnej ulicy Puli – Sergijevaca. Ulica jest wąska i bardzo kolorowa. Od niej odprowadzają krótkie i strome uliczki w kierunku twierdzy i klasztoru franciszkanów, a w drugą stronę – nad morze. Idę na główny plac – Forum.

Teraz czas na obejrzenie miasta od strony morza. Piękna panorama rozciąga się z Trg Valdibora. „Tonące” w morzu budynki, statki i łodzie, kolorowa i pełna atrakcji promenada robią wrażenie. I wieża katedralna na wysokim wzgórzu… Taki właśnie jest Rovinj.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!