Sokolica to wybitny szczyt w grzbiecie Pieninek. Obrywa się w kierunku Dunajca trzystumetrową ścianą skalną. W dole wije się wstęga rzeki. Nazwa wywodzi się od gnieżdżących się niegdyś wśród skał sokołów.
Trasa dość trudna ale bardzo piękna. Bardzo dobrze ubezpieczona barierkami i poręczami. Widoki z platform są wyjątkowo piękne. To drugie takie miejsce po Okrąglicy. Trzecim będzie Sokolica.
Kopalnia była w Mielniku od co najmniej XVI wieku, co wiemy ze źródeł historycznych świadczących o wydobywaniu tu kredy. Mieszańcy mówią, że była tu „od zawsze”, a wiele mielnickich rodzin związanych jest z praca w kopalni od pokoleń.
Owszem, osada Jánošíkovci (przed laty nosiła nazwę U Jánošov) była i jest administracyjną częścią Terchowej, ale jeśli ktoś chce do niej dotrzeć sam lub prowadząc grupę, musi zielonym szlakiem iść prawie dwie godziny z centrum wsi.
Przede wszystkim zabrano się za remont najpopularniejszego szlaku w regionie – Janosikowych Dziur. To trzy połączone ze sobą szlaki wiodące skalnymi, wąskim wąwozami, wzdłuż potoków i wodospadów.
Pięknie utrzymany obiekt, przed nim wiele ławek i zadaszenie. Piękne kwiaty i różnorodne rośliny, oraz sympatyczny gospodarz krzątający się po tarasie. Za budynkiem miejsce na ognisko, boisko.
Wzdłuż 808 kilometrów jej biegu znajduje się z całą pewnością mnóstwo pięknych miejsc. Ale za najpiękniejsze uchodzi Wielki Łuk Warty. To mierzący około 40 km odcinek rzeki, między Działoszynem (623 km do ujścia) a Krzeczowem (585 km).
Trasa prowadzi po pomostach, platformach zawieszonych 24 metry nad ziemią. Wyżej można jeszcze wejść na wieżę widokową o wysokości 44 metrów. Spacer całą ścieżką trwa ponad godzinę
Dotarłem do celu: przeszedłem wzdłuż i obejrzałem całe Mury Bizancjum. Ale podczas tego pobytu również wiele innych wspaniałych zabytków i ciekawych miejsc w tym fascynującym mieście.
Do Parku Narodowego Krka trafimy jadąc na północ od Szybenika w Chorwacji. Obejmuje on dolinę i kanion rzeki, która żłobi kanion wśród ogromnych skał i spada kaskadami po wysokich progach.
