Ostatnio dodane artykuły z kategorii: tradycje ludowe
Autorka: Anna Ochremiak

W Szydłowcu Jezusek Palmowy ciągnięty był na wózku podczas procesji spod renesansowego ratusza, symbolizującego Górę Oliwną, do gotyckiego kościoła farnego, który wyobraża Jerozolimę. Zwyczaj reaktywowano w 2005 roku.

Autorka: Zuzanna Grabska

Dopiero w 1977 roku po raz pierwszy w procesji wziął udział ksiądz, wpisując ludowy obyczaj do kalendarza parafialnego. W 2011 roku przywrócono uroczystą procesję w Niedzielę wielkanocną ze wsi Głupianka do kapliczki.

Autorka: Zuzanna Grabska

Co roku w konkursie bierze udział około 100 uczestników, nie mniej pewnie i w tym roku. W samo południe uroczysta procesja z Chrystusem na osiołku przejdzie do starego kościółka – Muzeum.

Chellah (Szalla) znajduje się tuż za południowymi murami najstarszej części marokańskiej stolicy – Rabatu. Zajmuje ona wzgórze i jego zbocza nad doliną wpadającej w pobliżu do Atlantyku rzeki Bu Rakrak.

Jest tu port rybacki, którego specjalnością są połowy sardynek. Tutejsza flota do ich połowów jest największą w kraju. Od wieków Safi (Asfi) słynie też z ceramiki i nazywane jest miastem garncarzy.

San Juan Chamula leży w meksykańskim stanie Chiapas. W czasach prekolumbijskich było ważnym ośrodkiem ludu Tzotzil. To jedna z dwu czy trzech osad niemal nieskażonych przez hiszpańskich najeźdźców.

W Krakowie Mędrcy Świata ruszyli na poszukiwanie Jezusa z trzech różnych miejsc. Czerwony – europejski ruszył spod Wawelu, zielony – azjatycki spod pomnika Piłsudskiego, a niebieski – afrykański z Placu Matejki.

Aby pokazać ich jak najwięcej organizowany jest corocznie „Konkurs na najpiękniejszą Szopkę Krakowską”. Szopki nazywają się krakowskimi, ponieważ prezentują architekturę najważniejszych i najpiękniejszych zabytków Krakowa.

Pary silnych mężczyzn w historycznych strojach na specjalnych noszach przenoszą biegiem po kilkanaście serowych kręgów na wagę i powrotem. Eksperci sprawdzają ich jakość, a ich opinia ma wiążący charakter.

Autorka: Anna Ochremiak

Najbardziej zdumiewające jest jednak to, że podczas trwającego od 10 do 20 tygodni procesu suszenia każdy kawałek mięsa trzeba wziąć do rąk około 60-70 razy!

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!