28 listopada, na kilka dni przed wielką bitwą pod Austerlitz do budynku poczty pozořickiej dotarł z rekonesansem sam Napoleon. Spotkał się tutaj z Muratem i przez moment tutaj właśnie znajdował się sztab cesarski.
W drugiej połowie XIX wieku wielu zamożnych mieszkańców Moskwy i Petersburga kupowało i budowało kamienice w Rydze (był to zachód imperium carskiego), chętnie przyjeżdżali tutaj także Niemcy, oraz Żydzi.
Znalazłam się w środku barokowego miasta z obrazu Canaletta. Stałam i gapiłam się i nie mogłam się napatrzeć do syta. Tu mieszczanie spieszyli na targ, dalej przeprawiano się przez rzekę, ktoś reperował dach... i tak dookoła.
20 000 stałych mieszkańców zajmuje 600 000 metrów kwadratowych. Lubią tu żyć, bo jest cicho mimo dużej liczby biur, jest świetny transport, wszystkie sklepy, wiele imprez, ciekawe widoki. La Défense to też miejsce żywe...
To najstarszy zachowany do dziś budynek świecki w Cieplicach i jeden najstarszych w uzdrowisku. Przeznaczono go na dom gościnny dla zjeżdżających do cieplickich zdrojów kuracjuszy.
Na przełomie wieków przysiółek Flims-Waldhaus rozwinął się w letnisko. Teraz ponad połowa budynków służy turystom, którzy zimą przyjeżdżają tu na narty, latem na piesze i rowerowe wędrówki.
Byłam tu podczas targów rękodzieła i wzornictwa przemysłowego. W tym czasie reklamowały się już targi ślubne i wodniackie… Berlińskie centrum wystawiennicze jest gospodarzem około stu imprez rocznie, codziennie są tu jakieś wystawy…
Centrum Szczecina się wypełnia. Wypełniły miejsca zagospodarowane przez bez mała 70 lat bylejakością. I dobrze, że obok gmachów o funkcjach handlowych czy biurowych, powstaje również coś dla ducha, coś do spacerów szlakiem turystycznym po mieście.
Dla mnie największą atrakcją jest trawertynowe jeziorko o nazwie Krater. Napełnione jest wodą termalną. Znajdziemy je na niewielkim szczycie kopy trawertynowej. Wypływa z niego uroczy potoczek, drążąc w ziemi swoje ścieżki.
Jakim władcą Rzeczpospolitej byłby Stanisław Leszczyński do końca nie wiadomo. Ocenia się go natomiast jako pełnego kultury mecenasa sztuki. To z jego inicjatywy powstał w Nancy – jak uważają mieszkańcy – najpiękniejszy plac świata.
