Wystawa ta to pierwsza ekspozycja przedstawiająca historię Twierdzy Przemyśl, jednej z najsłynniejszychw I wojnie światowej. Na ekspozycji zgromadzono unikatowe fotografie, archiwalia, przedmioty codziennego użytku.
Zraniony jeleń skoczył do gorącego źródła i nie tylko nie poparzył się, ale jego rany uległy natychmiastowemu wyleczeniu. Wtedy król zanurzył podobno źródle swoje schorowane nogi. I polecił zbudować nad nim osadę...
Do dziś pozostały z zamku czterometrowej grubości fragmenty murów i jednej bastei a także ściany pałacu z otworami okiennymi. Na wzgórze zamkowe wstęp jest wolny, można tu dojść dróżka od kościoła, albo od lipy, pod którą podpisano haniebny traktat.
Zgodnie z tradycją potwierdzaną przez badania, początki tej najstarszej świątyni we wsi związane są królową Jadwigą, pierwszą żoną Władysława Jagiełły. Była to budowla solidna, wzniesiona pod koniec XIV w.
Wiekowe drzewa z dawnych ogrodów zamkowych stanowią malowniczy akcent wśród nowych nasadzeń. Arboretum nawiązuje do tradycji ogrodów w okolicy, a były nimi ogrody w pałacach Sieniawa, Zarzecze, Dubiecko?
Było dziko, zielono. Woda na ogół niezbyt przejrzysta, ale chyba dość czysta, skoro trzykrotnie udało nam się zobaczyć zimorodki, wiele czapli siwych (podobno jest też biała), mnóstwo kaczek i chyba cyranki albo cyraneczki. Właśnie wypływały młode.
Po fortach stanowiących unikalną atrakcję historyczną prowadzi przepiękny krajobrazowo pieszy szlak turystyczny. Znakowany jest kolorem czarnym. Jest też szlak rowerowy znakowany na zielono i żółto-czarny Szlak Szwejkowski.
Krosno przeżywało też wojny i powstania, rozwój przemysłu naftowego, lotniczego i szklarskiego. A współcześnie radzi sobie zupełnie nieźle, co dokładnie widać gdy zwiedza się to urocze, zadbane miasto.
Łużyckie Pojezierze będzie największym w Europie sztucznie utworzonym krajobrazem wodnym. Rozciąga się między Calau w Brandenburgii a Görlitz w Saksonii (Łużyce leżą w obu tych landach) i obejmuje około trzydziestu akwenów.
Od wielu wieków kopiec służył jako punkt obserwacyjny w systemie obronnym Ziemi Przemyskiej. Jest to najlepszy punkt widokowy na Przemyśl i daleką okolicę. Według legendy, kopiec usypali Tatarzy jako mogiłę poległego chana.
