Większość tych form skalnych stanowią różnego rodzaju i wielkości kamienne kolumny z poprzecznymi pęknięciami. Przy czym niektóre z nich wewnątrz są puste, inne wypełnione ziemią.
Zwiedzający Centrum (nie tylko dzieci) mogą poznać i zabawić się np. wiosłując przed ekranem z kajakiem, sterując kołem czy utrzymując równowagę w czasie sztormu, aby nie wpaść w szpony choroby morskiej. Nauka poprzez zabawę.
Potencjał jest. W Miłomłynie, w widłach Kanału Elbląskiego i rzeki Korbajny, znajdują się złoża borowiny o rozpoznanych właściwościach leczniczych. Przyjazny jest też klimat.
Ponieważ świątynia miała być wyrazem wdzięczności Rosjanom za wyzwolenie z tureckiej niewoli, wezwaniem postanowiono upamiętnić carycę Marię Fiodorowną. Patronami ołtarzy bocznych zostali św. Mikołaj z Myry i św. Aleksander Newski.
Tu urodził się Dežo Hoffmann, fotograf Beatlesów, ale także całej plejady gwiazd muzyki rozrywkowej i filmu. W domku przy ul. Pod Cervenou Studnou 10, gdzie przyszedł na świat, dziś znajduje się jego muzeum.
Ścieżkę poprowadzono w całości po drewnianych dosyć wąskich pomostach (zdecydowanie propozycja na pieszy spacer, nie należy tam wjeżdżać na rowerach). Pętelka ma długość około 2,5 km. Ostatnie pół to jej domkniecie po szutrowej drodze.
To przylądek wichrów, wiejących z różnym nasileniem przez niemal cały rok. Mieliśmy ich niezłą próbkę, chociaż miejscowi mówili, że to daleko do ich rekordowych podmuchów. Okolice wykorzystywane są na liczne farmy wiatrowe.
Ścieżkę można pokonać na rowerze. Niby jest zakaz, ale strażnicy parkowi (uwaga, kontrola biletów!) wyrazili zgodę na przejazd. Zasugerowali tylko, by zsiadać z roweru mijając pieszych. Co wydaje się całkiem słuszne.
Położenie Obzoru, rozciągającego się na wąskim, a zarazem długim nadmorskim pasie powoduje, że jest to ciągle kurort cichy i kameralny. Bez takich tłumów i zgiełku, jakie bywają w Złotych Piaskach czy Słonecznym Brzegu.
Szczególnie ciekawe i pouczające dla mnie okazało się fińskie wędkarstwo. Bo ten rodzaj wędkarstwa polega nie na złowieniu ryby, aby ją następnie zjeść, ale właśnie łowieniu i wypuszczaniu na wolność. Z uszkodzonymi przez haczyki okolicami pysków....
