Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Zainteresowania
Autorka: Marta Hennrich

Karnawał to odzwierciedlenie nadreńskiej mentalnońci i tutejszych obyczajów. Do nich należą przede wszystkim wszelkiego rodzaju kolorowe kostiumy, pogoda ducha, tańce i śpiewy do białego rana oraz duże, bardzo duże ilości piwa „kölsch”.

Pińska katedra była najstarszą świątynią katolicką na kresach wschodnich Rzeczypospolitej. Pierwotnie, od jej wzniesienia w 1396 r. aż do zastąpienia jej przez króla Zygmunta I Starego w 1510 r. murowaną, była drewniana. W latach 1981-86 świątynię odremontowano za pieniądze parafian.

Na zboczach Krokwi, nieopodal Kalatówek, w miejscu zwanym „na Śpiącej Górze” znajdziemy pustelnię braci albertynów. Przy pustelni wzniesiono kaplicę pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, a było to w 1926 r.

W mieście Fudżajra jest kilka atrakcji rangi naszych nieciekawych miasteczek. Ale oprócz nich – i dosyć daleko od stolicy emiratu – sporo nowoczesnych hoteli nad pięknymi plażami i krystaliczną, szmaragdowa wodą Zatoki Omańskiej, z masywem i szczytami górskiego masywu Al-Hadżar w tle.

Jednym z najważniejszych zabytków Pińska jest monumentalny gmach Kolegium. Obecnie w gmachu tym mieści się Muzeum Polesia Białoruskiego i podstawowa szkoła baletowa. Muzeum historyczno-krajoznawczo-etnograficzne ma ciekawe zbiory.

Gdy Balaton zamarza, wszyscy nie tylko chętnie po nim spacerują, ale lepią na środku jeziora bałwany, jeżdżą na łyżwach, ścigają się na bojerach, ciągają dzieci na sankach.

Nawet w hotelu Atlantis zbudowanym na tej sztucznej wyspie, którego gigantyczna arka pośrodku stanowi jak gdyby bramę wjazdową, nie wpuszczono mnie na miejsce z którego można oglądać zatokę i wyspy, gdyż nie byłem gościem tego hotelu...

Trudno orzec, czy zimą więcej atrakcji czeka nas na północnym czy na południowym brzegu Balatonu. Gdzie byśmy nie wybrali miejsca na nocleg, i tak nastawić się trzeba na podróżowanie z miejscowości do miejscowości.

To kilkumetrowy pokoik, bardzo skromnie wyposażony. Jest w nim drewniane łóżko, krzesło i stół. Zostały też drewniane chodaki brata Alberta. Ostatni raz brat Albert był tutaj 20 grudnia 1916 r. na pięć dni przed śmiercią.

Budowę zakończono w 1902 r. i przekazano pustelnię siostrom albertynkom, a bracia albertyni przeprowadzili się Na Górkę do nowej pustelni. Brat Albert został w pierwszej pustelni i mieszkał w chatce – celi obok kaplicy.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!