Streif – trasa biegu zjazdowego w Kitzbühel nie jest najdłuższa, ani najszybsza na świecie. Jest jednak najtrudniejsza. Najlepszym pokonanie jej zajmuje niespełna dwie minuty. Do mety mkną z prędkością 140 km na godzinę.
Jako znaczną atrakcję i magnes dla przyjezdnych przedstawia się zakupy. Emiraty są bowiem obszarem wolnym od podatków i ceł. Ponieważ jednak jest to kraj dosyć drogi, koszty specjalnej tam podróży na zakupy mogłyby zrekompensować tylko bardzo duże transakcje.
Jesteś ciekaw, co czeka Cię w tym roku? Nie masz pewności, czy urlop na Węgrzech to dobry pomysł? Dowiedz się, jakie wakacje czekają Ciebie i Twoich bliskich!
Karnawał to odzwierciedlenie nadreńskiej mentalnońci i tutejszych obyczajów. Do nich należą przede wszystkim wszelkiego rodzaju kolorowe kostiumy, pogoda ducha, tańce i śpiewy do białego rana oraz duże, bardzo duże ilości piwa „kölsch”.
Pińska katedra była najstarszą świątynią katolicką na kresach wschodnich Rzeczypospolitej. Pierwotnie, od jej wzniesienia w 1396 r. aż do zastąpienia jej przez króla Zygmunta I Starego w 1510 r. murowaną, była drewniana. W latach 1981-86 świątynię odremontowano za pieniądze parafian.
Na zboczach Krokwi, nieopodal Kalatówek, w miejscu zwanym „na Śpiącej Górze” znajdziemy pustelnię braci albertynów. Przy pustelni wzniesiono kaplicę pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, a było to w 1926 r.
W mieście Fudżajra jest kilka atrakcji rangi naszych nieciekawych miasteczek. Ale oprócz nich – i dosyć daleko od stolicy emiratu – sporo nowoczesnych hoteli nad pięknymi plażami i krystaliczną, szmaragdowa wodą Zatoki Omańskiej, z masywem i szczytami górskiego masywu Al-Hadżar w tle.
Jednym z najważniejszych zabytków Pińska jest monumentalny gmach Kolegium. Obecnie w gmachu tym mieści się Muzeum Polesia Białoruskiego i podstawowa szkoła baletowa. Muzeum historyczno-krajoznawczo-etnograficzne ma ciekawe zbiory.
Gdy Balaton zamarza, wszyscy nie tylko chętnie po nim spacerują, ale lepią na środku jeziora bałwany, jeżdżą na łyżwach, ścigają się na bojerach, ciągają dzieci na sankach.
Nawet w hotelu Atlantis zbudowanym na tej sztucznej wyspie, którego gigantyczna arka pośrodku stanowi jak gdyby bramę wjazdową, nie wpuszczono mnie na miejsce z którego można oglądać zatokę i wyspy, gdyż nie byłem gościem tego hotelu...
