Anna Ochremiak Artykułów: 623 ; Komentarzy: 208
Był taki rok, że miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.
Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.
Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.
Budynek, bardzo ładnie odnowiony, właśnie dlatego zwraca uwagę. Na czerwonej tabliczce przy drzwiach czytam, że mieści się tu biblioteka. Drzwi uchylone, zaglądam do środka. Pod ścianą, w głębi rządek stanowisk komputerowych...
Rezerwat został utworzony w celu ochrony kupy piachu i żwiru... czy ktoś dyskretnie poddaje w wątpliwość decyzje wojewody, czy próbuje mnie w ten sposób zachęcić, czy zniechęcić do zwiedzania rezerwatu…
Przez 12 kolejnych letnich tygodni, w wybranych kościołach i cerkwiach na Szlaku Architektury Drewnianej będzie można posłucha muzyki. Pierwszy koncert z tegorocznego cyklu odbędzie się pod kościołem św. Leonarda w Lipnicy Murowanej.
Będzie tak, jak 98 lat temu, podczas pierwszej wojny światowej. Tyle, że współcześnie na plac boju wyjdą specjalizujący się w epoce rekonstruktorzy. Wtedy toczyła się tu najprawdziwsza, jedna z większych i bardziej krwawych operacji wojskowych tamtej wojny.
Na Kubalonce byłam przy niesprzyjającej pogodzie. Po niedawnej gwałtownej odwilży chwycił mróz. Ale trasy były nieźle przygotowane, choć zjazdy na odległych odcinkach były twarde i dość trudne.
Trasy? – W internecie wyczytałam, że dobre warunki są na wszystkich trasach ze szczytu Skrzycznego do Jaworzyny. A na Jaworzynie i na szczycie, że dobre warunki są na trasie FIS, na Ondraszku bardzo trudne a Kaskada jest zamknięta!
Wiedziałam, że właśnie tego dnia na jakuszyckich trasach odbywa się ta największa biegowa impreza narciarska w naszym kraju, kibicowałam jej nawet na starcie. Ale że przypadkiem znajdę się na trasie? Cóż było robić...
Po części zalesiona, po części odkryta sporawa góra bałtyckiego piasku chroniona jest w rezerwacie, przez który poprowadzono ścieżkę dydaktyczną z tablicami opowiadającymi o mechanizmach powstawania wydm.
Plaża w Orzechowie Morskim sprzyja raczej wędrówkom niż wylegiwaniu się. Brzeg jest tu klifowym urwiskiem, nieustannie podmywanym przez morskie fale: co roku ubywa tu prawie 3 metry lądu.
Choć we wsi bywam często, pierwszy raz tę wielką łychę zobaczyłam w ostatnim dniu starego roku. Nawet podobna w kształcie do tych, jakie robią tu po domach. Bo Nowica słynęła i słynie łyżkami z drewna.

