Upamiętnianie niemieckich żołnierzy poległych na frontach I wojny światowej było powszechne. Prochy większości z nich spoczywają daleko od rodzin i ziemi ojczystej. Fundowane były z potrzeby serca rodzin i środowiska.
Po wojnie najpierw mieściło się nadleśnictwo, a potem szkoła. Od tamtej pory zamek stał pusty i niszczał. Próbowano go ratować, ale z braku środków prace przerwano. W 1990 r. zamek kupił prywatny właściciel i uruchomił hotel.
Mają szczęście Police do wielkich zakładów chemicznych. Zakłady Chemiczne „Police” zajęły teren, położony nieomal „płot w płot” z terenem niemieckiej fabryki benzyny syntetycznej, która istniała tutaj do 1945 r.
Choć na starcie sezonu wygląda całkiem nieźle, jednak sypie się już trochę i wymaga remontu. Tak przynajmniej tłumaczy się zasadność opłat za wstęp: trzeba nazbierać na remont...
Wieża wznosi się na wysokość 26 m nad poziom fortu, a światło latarni znajduje się na wysokości 36,5 m nad poziomem morza. Jest widzialne z odległości 16 mil morskich. Na wieżę można wejść po metalowych schodach.
Dawidia chińska, szczególne drzewo, wpisane do Światowej Czerwonej Księgi roślin ginących i zagrożonych, jest symbolem Ogrodu Dendrologicznego w Przelewicach. Kwiaty dawidii są elementem herbu gminy.
We współczesnym Jarosławcu jest kilka większych domów wczasowych, trochę mniejszych. W sumie kilka ulic z główną, pełniącą rolę „centrum” wzdłuż morza, ale trochę od niego odsuniętą na wysokim klifie. Ze sklepami i lokalami gastronomicznymi.
W sumie, nie byłoby w tym kościele nic szczególnie nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż ulokował się w zabytkowej wieży ciśnień, która od 1945 r. nie pełniła swojej pierwotnej funkcji. Niespotykane, oryginalne i pożyteczne.
Jest co podziwiać. Ale tylko z zewnątrz. Wnętrze zostało wyprute z pałacowej świetności. Remont przeprowadzony w latach 70. XX w. zamienił – między innymi – drewniane schody na żelbetonowe, bardziej zapewne pasujące do wojskowych butów.
W odrestaurowanych, oryginalnych murach mieści się wiejski salowy kościółek zwany obecnie „myśliwskim” ze względu na specyficzny, wystrój wnętrza, nawiązujący do postaci św. Huberta.
