Wyszukiwna fraza: ośrodek narciarski

Dolną stację wyciągu usytuowano tuż obok głównej stacji kolejki krzesełkowej na Szrenicę. Górna stacja znajduje się blisko Świątecznego Kamienia, malowniczego ostańca skalnego, powyżej miejsca, gdzie od Lolobrygidy odchodzi Śnieżynka.

Najwyższy szczyt Gór Rodniańskich – Pietrosul – jest jednocześnie najwyższą górą w całych Karpatach Wschodnich. Sąsiednia Rebra i oddalony nieco na wschód stożkowaty Ineul wyznaczają najbardziej skalistą część grani. W dole, w lodowcowych cyrkach i kotłach błyszczą niewielkie jeziorka.

Ośrodek narciarski na Magurze Małastowskiej znajduje się w Beskidzie Niskim, na południe od Gorlic, przy drodze w stronę przejścia granicznego w Koniecznej. Dojazd ze wsi Małastów. To najdłuższy i najciekawszy stok na wschód od Jaworzyny Krynickiej.

Wąską asfaltową drogą idziemy w kierunku zabudowań. Z przełęczy rozciąga się piękna panorama. Szlak prowadzi przez ładny las do rozdroża, na którym stoi kapliczka. Tu skręcamy na szlak niebieski i dochodzimy do polany z kapliczkami Drogi Krzyżowej.

Cieńków nie jest ośrodkiem potężnym. Dwie nitki tysiącmetrowego orczyka, dwie czerwone trasy przy wyciągu i jedna o połowę dłuższa przez las… Wszystko. Jednak traski ładnie wyprofilowane, spokojne, wypoczynkowe: bez szaleństwa, ale i nie nudno.

Na sam szczyt Soszowa (886 m n.p.m.) wyciągnie nas podwójny orczyk, 600-metrowy, dość płaski. Warto jednak się tam wybrać, bo z podszczytowej polany roztacza się bardzo ładny widok na pasma Beskidów Śląskiego i Żywieckiego.

Stoki na Stożku poprowadzone są na północno-wschodnim skłonie góry, słońce prawie tu nie zagląda. 800-metrowe krzesło wywozi na grzbiet, tuż koło szczytu (998 m n.p.m.), na którym stoi schronisko. Strzałka pokazuje: 2 minuty. Ale zimą, w butach narciarskich, to trochę więcej…

Nie wiem, jak to wygląda w szczycie sezonu, ale teraz jeździło się doskonale. Góra-dół, góra-dół: póki nogi nie zmiękną. Stok ładnie przygotowany, nie za twardo, nie za miękko. Kilkanaście osób na trasie, raczej w wieku nazywanym 55+. Jeżdżący dobrze.

Schodzę stokiem Stokłosicy. Czerwony szlak wyraźny ale zaspy, wiec nie przejdę. Podążam wzdłuż trasy narciarskiej. Nie przeszkadzam narciarzom, a zresztą... kije przecież mam i to dwa, a że „deski” zgubiłam... zdarza się.

Wyznaczony w terenie szlak narciarski jest pętelką o długości 2,5 km. Zaczyna się przy górnej stacji kolejki krzesełkowej. Prowadzi obok znajdującego się tuż pod szczytem cmentarza z I wojny światowej.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!