Łącznie jest tu 280 km przygotowanych tras narciarskich i... 180 km stoków pozostawionych do jazdy w puchu. Specjalnością Arlbergu jest heliskiing. Zjazd w dziewiczym śniegu ze szczytu, na który wywozi helikopter.
Dorfgastein – Grossarl to ośrodek rodzinny z dużym wyborem tras niebieskich i czerwonych. Słynący z trudnych stoków Graukogel nad Bad Gastein jest magnesem dla doświadczonych narciarzy.
Można śmiało powiedzieć, że takich nartostrad i infrastruktury jak tutejsze, nie powstydziłby się niejeden topowy ośrodek. Na dodatek jest tu cicho i spokojnie, a na dobre warunki śniegowe można liczyć do maja.
Gdy wieje silny wiatr, taki przekraczający 23-24 m na sekundę, zatrzymuje się górny odcinek kolejki, ale można korzystać z dolnego, osłoniętego w lesie przed gwałtownymi podmuchami.
Wierchomla ma to do siebie, że startuje dość wcześnie. Pokrywa śniegu utrzymuje się tu z reguły od listopada do kwietnia, a temperatura jest tu na ogół aż o cztery stopnie niższa niż w sąsiednich miejscowościach.
Tak jak przed 150 laty, śluzowi otwierają luki wrót, podnosząc zastawki ręcznymi lewarkami. Następnie otwierają masywne wrota, pchając długie dyszle, które stanowią przeciwwagę dla skrzydeł wrót. Kanał czeka na wpis na listę UNESCO.
Szczyrk ciągnie się w dolinie wzdłuż potoku Żylica i rozszerza się na przysiółki rozrzucone na zboczach gór. Tak samo porozrzucane są tutejsze stoki narciarskie. A jest ich niemało: 31 wyciągów obsługuje prawie 60 km tras.
Rzeka, którą jeszcze niedawno widzieliśmy z bliska, wije się między urwistymi, białymi skałami, trzysta-czterysta metrów pod nami. Przydrożne zatoczki pozwalają zatrzymać się i popatrzeć na niecodzienne obrazki.
W rejs Nilem najprawdopodobniej wystartujemy z Hurghady. Zbiórka przed świtem, i w drogę. Trzeba zdążyć na czas na olbrzymi plac w miejscowości Safaga. Tu zbierają się wszystkie autokary jadące tego dnia do Luksoru i Asuanu.
Jeśli trzeba nam spokojnej enklawy dla turystów ze sprawną obsługą, czystymi chodnikami, kolorowymi kwiatkami o każdej porze roku – lepiej wybrać któryś z resortów poza centrum. Folklor nie będzie przeszkadzał...
