Powietrze przesycone jest unoszącymi się drobinkami soli i jodu a pod wpływem słońca tlenu z powietrza zmienia się w ożywczy ozon. Wszystko to razem daje efekt zbliżający atmosferę tężniową do klimatu morskiego.
Skąd się wziął pomysł budowania takiej osady? Nie wiadomo, bo do tej pory archeolodzy nie znaleźli osad o podobnym założeniu. Wiadomo tylko to, że Biskupin używany był przez około 50 lat. Definitywnie został opuszczony w połowie VIII wieku. Dlaczego?
Ten modrzewiowy kościółek została zbudowany w latach 1600-06. Do 1908 roku, zanim nie wybudowano nowej, był świątynią parafialną. To jeden z najcenniejszych zabytków architektury drewnianej w regionie. Dziś mieści się w nim Muzeum Etnograficzne im. Władysława Orkana.
Gdy weszłam do środka, zobaczyłam najprawdziwszą straż u Grobu Pańskiego. Straż strażacką, ochotniczą, umundurowaną, w malowniczych hełmach, z halabardami w dłoniach. Bardzo mi się ta straż strażacka podobała.
Zaułek Kapitański to niewielki placyk tuż za Kapitanatem i Spichlerzem. Wokół zachowało się kilka bardzo starych domków należących do najznamienitszych mieszkańców Ustki, czyli kapitanów statków.
Na Litwę kilkaset rodzin Karaimów z Krymu i jego okolic sprowadził, za ich zgodą (wraz z krymskimi Tatarami), W. Ks. Witold. I osiedlił w latach 1397-1398 r. w Trokach między dwoma zamkami, na tej samej ulicy nazywanej obecnie Karaimską.
Ostatnie chwile starego schroniska nastąpiły na przełomie maja i czerwca 2007 roku. Wtedy dokonano rozbiórki obiektu. Podobno nie nadawał się do remontu. Obiecywano, że zostanie przeniesione do skansenu, ale tak się nie stało.
Na przełomie wieków przysiółek Flims-Waldhaus rozwinął się w letnisko. Teraz ponad połowa budynków służy turystom, którzy zimą przyjeżdżają tu na narty, latem na piesze i rowerowe wędrówki.
Kilka nagrobków zostało odnowionych; wprawdzie bardzo prymitywnie, ale liczy się inicjatywa. Władze miejscowe wyremontowały kładkę nad Jawornikiem, co umożliwia dotarcie do cerkwi.
Za bramką pierwszym obiektem jest budynek z bali uszczelnionych słomą i z dachem gontowym. To „dom pogrzebowy”. Znajdują się w nim przedmioty związane z dawnymi obrzędami pogrzebowymi.
