Ostatnio dodane artykuły z kategorii: piesze wycieczki

Dość szybko dochodzimy do Polany Kopieniec. Na niej ulokowano wiele szałasów pasterskich, co dodaje uroku polanie. Od kamiennego krzyża z 1950 roku prowadzi łagodna ścieżka na szczyt Wielkiego Kopieńca.

W górach jest jeszcze zima, chociaż już kwiecień. Ruszamy z najwyżej dostępnego, jednego z kilku parkingów w Zverovce. W innej porze roku droga byłaby asfaltowa, dziś – super wydeptana zimowa ścieżka.

Cały park pokryty jest siecią dróżek. Nie sposób od razu przejść wszystkimi. My wybieramy szlak edukacyjny. Wkrótce dołącza tu z lewej szlak niebieski prowadzący z Powroźnika. Droga jest szeroka, łagodna i bez śladów dzisiejszych wędrowców.

Schodzę stokiem Stokłosicy. Czerwony szlak wyraźny ale zaspy, wiec nie przejdę. Podążam wzdłuż trasy narciarskiej. Nie przeszkadzam narciarzom, a zresztą... kije przecież mam i to dwa, a że „deski” zgubiłam... zdarza się.

Idziemy za znakami czarnymi, zgodnie z zaleceniami zimowymi. Znajdujemy coś w stylu węzła szlaków i chyba robimy błąd… Jest jakieś oznaczenie kierujące w drogę boczną, że niby na szlak zimowy, ale przecież wiemy, że zimowy to czarny… a w ogóle to chyba już wiosna…

Wzdłuż drogi, co kilkaset metrów, mijamy kolejną stację Drogi Krzyżowej. Kamienne obeliski mają różne kształty. Spotykamy również stare kapliczki beskidzkie. Ponad granicą lasu, na zaśnieżonej polanie, wyłania się ciemny budynek schroniska...

Wchodzimy na dolny skraj niewielkiej Polany Strążysk. Od tego miejsca w górę, ku urwiskom Giewontu, wznosi się Hala Strążyska. Jej nazwa wywodzi się od słowa strąg, które oznacza zagrodę do dojenia owiec.

Do połowy XIX w. na polanie Stare Kościelisko istniało osiedle przemysłowe. Działał tu miniaturowy kompleks hutniczy – młyn do mielenia rudy, wielki piec i fryszerka. Były tu też chaty hutników i leśniczówk, po której zostały tylko lipy zasadzone ok.1820 r.

Dawni turyści wybierający się na Chomiak dojeżdżali najczęściej dorożkami z Jaremcza do doliny potoku Żeniec lub nieco dalej do doliny Prutca Jabłonickiego. My, ze względu na ograniczony czas oraz brak dorożek, wybraliśmy wersję najszybszą i najdroższą zarazem. Do początku szlaku na Chomiak dotarliśmy taksówką.

Bogata flora i fauna, interesujące widoki, łatwy dostęp, dobra baza turystyczna, czynią tą dolinę bardzo atrakcyjną. W głąb doliny, do Polany Huciska, można dotrzeć dwoma szlakami.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!