Tutejsze pałace znajdują się na liście ponad 250 tego typu zabytków w jednym tylko środkowoczeskim kraju (województwie) otaczającym stolicę. Horzowicki Nowy Pałac należy wśród nich do ciekawszych.
Arboretum w Kórniku założył w pierwszej połowie XIX wieku hrabia Tytus Działyński, ważna postać w Wielkopolsce swego czasu: powstaniec listopadowy, działacz społeczny, jeden z założycieli i prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Tomasz Baťa przekształcił to morawskie miasteczko w duży ośrodek przemysłowy zabudowany jak gdyby klockami. Pomagał mu fakt, ze w roku 1923 wybrano go na starostę którym pozostał aż do śmierci.
Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, autorwielu wojennych nekropolii, które cechuje lekkość i nawiązywanie do słowiańskich tradycji budownictwa.
Kościół parafialny p.w. Wniebowzięcia Matki Bożej stoi na stromym zboczu, otacza go malowniczy cmentarz z kostnicą. W jej wnętrzu w równych rządkach leży 1200 ludzkich czaszek, z których 610 ozdobionych jest kolorowymi malunkami.
Wybór tego miejsca łączy się najpewniej z bijącymi tu ciągle źródłami życiodajnej, krystalicznej wody. Po wschodniej stronie klasztornego obejścia nadal jest żywe starożytne ujęcie zwieńczone rzeźbą baraniej głowy.
W założeniu nie była to budowla obronna, ale rezydencja władcy, o czym świadczy brak umocnionej wieży oraz usytuowanie głównego pałacu królewskiego z wielkimi oknami bezpośrednio nad fosą. Wzniesiono go szybko, prawdopodobnie w latach 1398-1401.
Comillas stało się na jeden dzień stolicą Hiszpanii – odbyło się tu spotkanie monarchy z radą ministrów. Obecność dworu królewskiego przyciągnęła do miasteczka arystokratów i przedstawicieli zamożnej burżuazji. Zaczęli tu budować letnie rezydencje.
Po wojnie pałac skonfiskowało państwo czechosłowackie, przekazując na dom pisarzy. To zapewne dzięki temu udało się zachować, podziwiane obecnie, wyposażenie, meble i niezliczone zabytkowe przedmioty.
Ciekawym pomysłem są browarniane kursy nalewania piwa. Uzyskanie jego właściwego smaku i pianki w kuflu nie jest, jak się okazuje, takie proste. Nauka w tej, jak nazywa się ona po czesku, „Kozlova škola čepování piva” trwa 180 minut i kosztuje 350 koron (około 60 zł) od osoby.
