To największa z dolin schodzących z tatr Zachodnich do Kotliny Orawickiej. Dopóki nie otwarto basenów w Oravicy, w to miejsce przybywali pierwsi amatorzy kąpieli termalnych.
W zależności też od kondycji i ochoty, wędrowcy znajdą łagodne ścieżki spacerowe lub wymagające trekkingowe trasy biegnące wzdłuż alpejskich jezior i lodowców.
Po trasie tej kursują codziennie pociągi z początku minionego stulecia wożące mieszkańców z prędkością maksymalną do 40 km/h. W dni weekendowe i świąteczne jeżdżą zaś zabytkowe pociągi turystyczne.
To mała miejscowość pod Tatrami. Dziś już jest dość gęsto… wiele tu pensjonatów, jest duży i dobrze zagospodarowany autokemping z domkami oraz duże schronisko – „Chata Oravice”.
W bardzo dawnych czasach wodami jezior mazurskich władała ogromna ryba w złotej koronie – Król Sielaw. Gdy na wodach tych zaroiło się od łodzi rybackich, pogańscy bogowie nakazali mu, aby pohamował ludzką zachłanność...
Na początku ubiegłego stulecia, oprócz lasu sosnowego, dziewiczych wydm i piaszczystej drogi, nie było tu nic. W dwudziestoleciu powstała miejscowość o nowoczesnej zabudowie. Zaprojektowano ją zgodnie ze światowymi trendami.
Kamienie runiczne z Jelling stoją tuż przed wejściem do romańskiego kościoła, wybudowanego w miejscu pierwszej świątyni ufundowanej przez króla Haralda. Kościół stoi pomiędzy dwoma kopcami, pomnikami historii Danii.
Atrakcją Karwi są rezerwaty florystyczne z unikatową roślinnością. Znajdziemy je na rozległych torfowiskach nazwanych „Karwieńskie i Bielawskie Błota”. I szeroką piaszczystą plażę i łagodne zejścia na nią...
Należała do greckokatolickich Łemków. Po powojennych wysiedleniach w ramach akcji Wisła w latach 1947 cerkiew zagospodarowali polscy osadnicy – rzymscy katolicy. Potem przekazano ją prawosławnym.
Koszyce są w tym roku Europejską Stolicą Kultury. I tu właśnie, niejako na uboczu europejskich wydarzeń, powstał, rozwinął się i funkcjonuje projekt, którego celem jest aktywizacja kulturalna mieszkańców wielkopłytowych osiedli.
