Bursztynowy niedźwiadek został znaleziony koło Słupska w 1887 r., podczas kopania torfu. Rok powstania figurki szacowany był (i jest) na lata od 1700 do 650 p.n.e. (może więc mieć nawet 3700 lat!). Według badaczy była zapewne amuletem myśliwego (może łowcy niedźwiedzi?).
Stojąc na plaży z jednej strony przed sobą mamy morze, a za plecami góry. Bardzo urokliwe widoki. Tutejsze plaże są bardzo szerokie, płaskie, piaszczyste i strzeżone. Wieczorami są „odkurzane” specjalnym odkurzaczem.
W 2001 r. otwarto Galerię Zamek – Oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Gromadzi ona i eksponuje kolekcję malarstwa, rysunku i grafiki, rzeźby, fotografii. W zamku działa również hotel.
Zachował się tu średniowieczny układ miasta, duże fragmenty gotyckich murów miejskich z XV w. z czterokondygnacyjną Wysoką Bramą z dwiema wieżami z 1352 roku. Sporo kamieniczek oraz kilka starszych świątyń.
Park im. Jerzego Waldorffa jest częścią słupskich plantów. Ten szeroki skwer z klombami, krzewami i spacerowymi ścieżkami oraz lipową aleją cały rozbrzmiewa muzyką. Klawiatura Gwiazd upamiętnia laureatów Festiwalu Pianistyki Polskiej.
Ta spiska wieś nie ma nawet rynku, ale w jej centralnym miejscu przy głównej ulicy jest zespół zabytkowych budowli:kościół św. św. Kosmy i Damiana, renesansowy kasztel, dom w którym była plebania i ruiny malutkiego barokowego kaszteliku.
Figura żebraka stoi przy wejściu do rzymskiego szpitala Świętego Ducha in Sassia. Odwołuje się do chrześcijańskiej idei okazywania biednym, starym i chorym miłosierdzia, nakazu traktowania żebraków z szacunkiem i współczuciem.
Jest to w moim odczuciu niesamowite miejsce i chciałabym tam kiedyś wrócić. To wyspa przy na wschodnim brzegu południowego cypla Peloponezu. Nazwę zawdzięcza jedynej drodze którą można się na nią dostać.
Wspaniały gotycki Zamek Biskupów Warmińskich przeszedł niedawno kolejną, bardzo potrzebną konserwację. Objęła ona krużganki i ich dachy, historyczną, brukową nawierzchnię dziedzińca, ceglane ściany z zegarem słonecznym...
Nie udało się do tej pory znaleźć odpowiedzi na pytanie: jakim cudem ta skała nie zwala się w przepaść. Czyżby rzeczywiście dlatego, że gdy budowano tę stupę w XI wieku, oparto ją precyzyjnie na włosie Buddy…
