Ostatnio dodane artykuły z kategorii: zamki

Co rusz to widać odrestaurowane mury. Na górze, na płaskim terenie postawiony jest kamienny ołtarz polowy. Wokół stoją także kamienne bloki stacji Drogi Krzyżowej. W najwyższym miejscu wznoszą się trzy drewniane krzyże. Zapisy historyczne podają, że tu był drewniany gród...

Dopiero w 2010 roku zamek odzyskał dawny blask. Otacza go piękny park a w nim staw z łabędziami i kaczkami. Jest też ładna aleja lipowa. Doskonale wkomponowany w naturalny krajobraz park jest piękny o każdej porze roku.

Oba tarasy widokowe, Kohtu i Patkuli, mają w przewodniku Michelina maksymalną liczbę gwiazdek. Jak najbardziej zasłużenie. Widoki są bowiem przepiękne, na różne strony panoramy starówki, baszty i wieże kościelne oraz kryte dachówką domy.

Autorka: Anna Ochremiak

Zamek został zniszczony podczas powstania Chmielnickiego w 1648 roku. Nie odbudowano jej już i powoli popadała w ruinę, z czasem stając się rezerwuarem budulca dla mieszkańców miasta.

Najcenniejsze zabytki tutejszej starówki koncentrują się w trzech jej miejscach. Na cyplu w widłach Niemna i Wilii, czyli koło zamku, wokół placu Ratuszowego i w jego najbliższym sąsiedztwie, oraz na południe od niego, w pobliżu bulwaru Króla Mendoga.

W 1408 r. Witold, nazywany przez Litwinów Wielkim (Vytautas Didysis, 1350-1430), nadał osadzie miejskie prawo magdeburskie. Potwierdzone później przez króla Kazimierza Jagiellończyka w 1440 i 1463, który nadał Kownu także nowe tereny nad Niemnem.

Historia zamku sięga daleko, bo początków XV wieku. Wtedy właścicielami dóbr byli Kmitowie z Wiśnicza. Jan Kmita zbudował tu dwór obronny w 1473 roku. Budowę zamku murowanego przypisuje się Piotrowi Kmicie.

Zamek jest jedną z atrakcji turystycznych tej części Łotwy. Droga do niego prowadzi obok najstarszego drewnianego kościółka w kraju. Niedaleko, wśród starych lip, znajduje się Grób Mai nazywanej Różą z Turaidy...

Są tu ruiny dawnego gotyckiego zamku Zakonu Kawalerów Mieczowych i siedziby ich Wielkiego Mistrza, później zaś polskich starostów. W średniowieczu była to druga pod względem wielkości i znaczenia forteca w Inflantach.

W czasach, gdy do Rzeczypospolitej należało także województwo inflanckie, Siguldę (Zygwold) otrzymał, wraz ze starostwem znany awanturnik i warchoł Stanisław Stadnicki nazywany Diabłem Łańcuckim. Był to jednak tylko epizod w dziejach miasta.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!