Małgorzata Raczkowska Artykułów: 359

Avatar photo

Podróżuję od kiedy pamiętam. Najpierw z rodzicami jeździłam na bliższe i dalsze wycieczki, kiedy jeszcze ani granice nie były otwarte, ani samochód nie należał do przedmiotów codziennego użytku. W czasach studenckich jeździłam w góry, lub stopem po Europie. A potem dalej i dalej. Z biegiem lat coraz bardziej cenię sobie kameralne podróżowanie. Nie musi być nawet daleko, ale fajnie gdy na końcu drogi znajdzie się jakiś ciekawy cel…

Artykuły:

Wśród 1100 obiektów wpisanych do rejestru zabytków przynajmniej kilka trzeba zobaczyć koniecznie. Są to katedra św. Janów, kościoły Mariacki, św. Jakuba, dwa rynki z ratuszami, wreszcie obronne mury z trzema bramami i pięcioma basztami.

Honorowym elementem rekonstrukcji stolicy po wojnie stała się odbudowa, a właściwie budowa Starówki. W efekcie na autentycznych piwnicach stanęła zabudowa w niewielkim tylko stopniu przypominająca budynki sprzed wojny.

Ot, krajoznawcza ciekawostka. W podziemiach tego kościoła spoczywa pułkownik Jan Kozietulski, dowódca szarży polskich szwoleżerów w wąwozie Somosierra podczas kampanii Napoleona w Hiszpanii.

Trafiłam do kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Lewiczynie, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Lewiczyńskiej, Pocieszycielki Strapionych, Pani Ziemi Grójeckiej. Straż przy Grobie trzymali strażacy w galowych mundurach.

Trafiłam tu w Wielką Sobotę, a kluczem jaki mnie tu przywiódł było zwiedzanie instalacji Grobów Pańskich w wiejskich kościółkach i oglądanie straży. Tu wartę honorową trzymali strażacy, w galowych mundurach, w rogatywkach, z toporkami na ramionach.

W programie Niedzieli Palmowej w Górze Kalwarii (nazwa zobowiązuje!) znalazłam tylko jarmark wielkanocny, plecenie najdłuższej palmy na świecie i inscenizację wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Pojechałam.

Jan Zamoyski, kanclerz i hetmanem wielki koronny, postanowił zbudować miasto idealne. Miasto, o jakim od tysiącleci śnili filozofowie. I chyba mu się to udało, bo koncepcją architektoniczną Zamościa i architekturą poszczególnych budowli zachwycamy się do dziś.

Biała Góra w pełni zasługuje na swoja nazwę. Złoże piasków kwarcowych eksploatowanych w tej kopalni uchodzi za największe w Europie. Stanowią jednocześnie około 80 proc. krajowych zasobów piasków szklarskich.

Na skalę niemal przemysłową zaczęto kopać piasek w Nagórzycach w II połowie XIX wieku, kiedy to szybko zaczął rozwijać się przemysł, w tym szklarski. Okazało się że tutejsze złoża są doskonałej jakości...

Zamknięty budynek sprawia smętne wrażenie. Wnętrza nie widziałam w naturze, tylko na zdjęciach z czasów, gdy mieściło się tu muzeum. A przecież bożnica w Łęcznej jest jedną z piękniejszych na Lubelszczyźnie.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!