Artykuły:

Honorowym elementem rekonstrukcji stolicy po wojnie stała się odbudowa, a właściwie budowa Starówki. W efekcie na autentycznych piwnicach stanęła zabudowa w niewielkim tylko stopniu przypominająca budynki sprzed wojny.

Ot, krajoznawcza ciekawostka. W podziemiach tego kościoła spoczywa pułkownik Jan Kozietulski, dowódca szarży polskich szwoleżerów w wąwozie Somosierra podczas kampanii Napoleona w Hiszpanii.

Trafiłam do kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Lewiczynie, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Lewiczyńskiej, Pocieszycielki Strapionych, Pani Ziemi Grójeckiej. Straż przy Grobie trzymali strażacy w galowych mundurach.

Trafiłam tu w Wielką Sobotę, a kluczem jaki mnie tu przywiódł było zwiedzanie instalacji Grobów Pańskich w wiejskich kościółkach i oglądanie straży. Tu wartę honorową trzymali strażacy, w galowych mundurach, w rogatywkach, z toporkami na ramionach.

W programie Niedzieli Palmowej w Górze Kalwarii (nazwa zobowiązuje!) znalazłam tylko jarmark wielkanocny, plecenie najdłuższej palmy na świecie i inscenizację wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Pojechałam.

Jan Zamoyski, kanclerz i hetmanem wielki koronny, postanowił zbudować miasto idealne. Miasto, o jakim od tysiącleci śnili filozofowie. I chyba mu się to udało, bo koncepcją architektoniczną Zamościa i architekturą poszczególnych budowli zachwycamy się do dziś.

Biała Góra w pełni zasługuje na swoja nazwę. Złoże piasków kwarcowych eksploatowanych w tej kopalni uchodzi za największe w Europie. Stanowią jednocześnie około 80 proc. krajowych zasobów piasków szklarskich.

Na skalę niemal przemysłową zaczęto kopać piasek w Nagórzycach w II połowie XIX wieku, kiedy to szybko zaczął rozwijać się przemysł, w tym szklarski. Okazało się że tutejsze złoża są doskonałej jakości...

Zamknięty budynek sprawia smętne wrażenie. Wnętrza nie widziałam w naturze, tylko na zdjęciach z czasów, gdy mieściło się tu muzeum. A przecież bożnica w Łęcznej jest jedną z piękniejszych na Lubelszczyźnie.

Pewnie nie warto by się tu zatrzymywać, gdyby nie klasycystyczny ratusz stojący przy rynku w otoczeniu kilku starych, drewnianych bardzo małomiasteczkowych domów.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!