Małgorzata Raczkowska Artykułów: 358

Artykuły:

Jezioro Klimkówka to sztuczny zbiornik powstały w wyniku przegrodzenia tamą rzeki Ropy w miejscu, gdzie ładnym, kilkukilometrowym przełomem przedziera się ona między niewysokimi szczytami na skraju Beskidu Niskiego.

Wioska niewielka, kilka-kilkanaście piwnic przy jednej ulicy. Wino przednie, piwniczki ciekawe, w jednej zobaczyliśmy gigantyczne drewniane beki, w innej leżakujące w skalnych wnękach omszałe butelki. Ceny niższe niż w Egerze...

Ponad dachy wystają wieże kościołów. Wśród nich wyróżniają się kopuły egejskiej katedry, ogromny dach tutejszego kolegium? Tuż pod murami zamku, wprost z ulicy wyrasta smukły minaret. Obok niego nie ma jednak meczetu. Dlaczego?

Na trawniku okrakiem na beczce siedzi Bachus. Jego obecność ma głębokie uzasadnienie. Dolina Szépasszony jest zagłębiem regionu wokół Egeru, słynącego z doskonałych win, z których w Polsce najbardziej znany jest Egri Bikavér, czyli Bycza Krew.

Idziemy przez byłą wieś. Mijamy kamienną kapliczkę, do której niedawno ktoś wstawił rzeźbę świętego Mikołaja. Dalej w kępie drzew widać cerkiew. Do połowy lat 80. była w ruinie, teraz, ładnie odnowiona bieleje wśród wysokich drzew.

Rzeka płynie tu między niewielkimi wzniesieniami przez las. Brzegi zarośnięte, wszystkich roślin nazwać nie sposób, trzeba by się douczyć. Tyle ich jest, tak bardzo różnych....

Trasa będzie długa, bo na liczniku pojawi się ok. 70 kilometrów. Wytrawniejsi cykliści pokonają ją jednak bez kłopotu, początkujący mogą podzielić dystans na kilka odcinków.

Na tę ławeczkę zwrócił moją uwagę pewien nieco podpity mieszkaniec miasta, który bardzo nalegał, by zrobić sobie zdjęcie przysiadłszy właśnie na niej. Dopiero później udało mi się zrozumieć, jak bardzo mój przygodny znajomy został indoktrynowany.

Historia wsi sięga legendą do czasów najazdu tatarskiego w 1241 roku. Wtedy to ludzie sierpami bronili przeprawy przez Bug. Zobaczymy tu sporo domów ze stuletnią historią. Jednak naszym celem jest przyroda.

Wieść o cudzie szybko rozeszła się po okolicy. Na miejsce objawienia przychodzili ludzie, czekali na kolejne. Władze państwowe i kościelne zrazu były sceptyczne, jednak ludzie mówili swoje...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!