Anna Ochremiak Artykułów: 620 ; Komentarzy: 207
Był taki rok, że miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.
Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.
Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.
Buczacz u schyłku Rzeczypospolitej rezydencją Mikołaja Potockiego, starosty kaniowskiego, wojewody bełskiego. On to odrestaurował tutejszy zamek i uczynił swoją rezydencją, zbudował tu kościół farny oraz ufundował miastu ratusz.
Wewnętrzne podwórko wygląda jakby żywcem przeniesione z południowych krajów Europy. Może z Rzymu, może skądinąd... Ma tu siedzibę Арт-Двiр, czyli jakby Dziedziniec Sztuki. Miejsce, gdzie odbywają się przedstawienia, koncerty, wystawy...
15 tysięcy żołnierzy Rzeczypospolitej broniło się przed stu, może stu dwudziestu tysiącami oblegających. W powieści na murach walczyli Wołodyjowski z Zagłobą, pan Longinus Podbipięta, który zginął idąc po pomoc. Był też z nimi Jan Skrzetuski...
Do dziś pozostały z zamku czterometrowej grubości fragmenty murów i jednej bastei a także ściany pałacu z otworami okiennymi. Na wzgórze zamkowe wstęp jest wolny, można tu dojść dróżka od kościoła, albo od lipy, pod którą podpisano haniebny traktat.
Do dębu można dojść od stacji kolejowej Bagicz. Jest tu mały parking i tablice informacyjne z mapą. Znaki niebieskiego szlaku prowadzą stąd do Bolesława (1,2 km). Dalej można jeszcze powędrować tym samym szlakiemw głąb lasu, gdzie rośnie nieco młodszy dąb Warcisław.
Lipa, pod którą podpisano haniebny traktat ma się dobrze, jest bardzo zielona, choć jej główny pień został już amputowany, a konary boczne wsparto kamiennym murem. Jej pień jest bardzo mocno powykręcany.
Zamek został zniszczony podczas powstania Chmielnickiego w 1648 roku. Nie odbudowano jej już i powoli popadała w ruinę, z czasem stając się rezerwuarem budulca dla mieszkańców miasta.
Budynek Starego Ratusza i stojące obok sukiennice opanował drobny handel wszystkim i inne usługi. Ale największe moje zainteresowanie wzbudziły mięsne jatki...
Jar Dniestru został w 2008 roku okrzyknięty jednym z siedmiu przyrodniczych cudów Ukrainy. Znajduje się na Podolu i jest najdłuższym przełomem rzeki w Europie.
Zamek wybudował tu margrabia Otto z Miśniz dynastii Wettynów, w 1168 roku. Jego zadaniem była ochrona kopalni, górników i związanych z produkcją srebra interesów saksońskich władców.

