Anna Ochremiak Artykułów: 623 ; Komentarzy: 208
Był taki rok, że miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.
Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.
Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.
Budynek Starego Ratusza i stojące obok sukiennice opanował drobny handel wszystkim i inne usługi. Ale największe moje zainteresowanie wzbudziły mięsne jatki...
Jar Dniestru został w 2008 roku okrzyknięty jednym z siedmiu przyrodniczych cudów Ukrainy. Znajduje się na Podolu i jest najdłuższym przełomem rzeki w Europie.
Zamek wybudował tu margrabia Otto z Miśniz dynastii Wettynów, w 1168 roku. Jego zadaniem była ochrona kopalni, górników i związanych z produkcją srebra interesów saksońskich władców.
Pierwsza latarnia morska w tym miejscu powstała w 1884 roku. Obecna, zbudowana w 1955 roku, ma 62 m wysokości i jest najwyższą latarnią w krajach bałtyckich. Wyższa od niej jest nasza, w Świnoujściu.
Tutejszy klif jest żywy (aktywny). Morze podmywa falezę nieustająco, a naukowcy szacują, że Łotwa traci co roku 4-5 hektarów ze swojego niewielkiego przecież terytorium. W ostatnich niespokojnych klimatycznie latach erozja Łotewskiego wybrzeża się wzmaga.
W Parku Krajobrazowym Pape chroni się pas wybrzeża, położone wzdłuż niego nadmorskie wędrujące wydmy. W głębi lądu podmokłe tereny wokół kilku przybrzeżnych jezior są siedliskiem wielu gatunków ptaków.
Rozkład umożliwia pasażerom podróżującym z Koszyc (start o godz. 5.45) najkrótsze połączenie do najważniejszych miast w Europie. W przeciwnym kierunku (start o godz. 22.35) to sposób na dotarcie do tego drugiego co do wielkości miasta na Słowacji.
Adelboden leży w dolinie rzeki Engstligen, która opada do niej z płaskiego kotła Engstligenalp 600-metrowym wodospadem. Centrum miejscowości z kościołem znajduje się na wysokości około 1350 m n.p.m., ale zabudowa jest rozrzucona po całej dolinie.
W 1921 roku zorganizowano tu pierwsze zawody narciarskie. To tu wymyślono podział konkurencji na zjazd i slalom – na razie między drzewami, na tyczki czas przyszedł później. Tu także zainstalowano pierwszy na świecie wyciąg narciarski.
Na stoku spod szczytu Chuenisbärgli (1730 m n.p.m.) do przysiółka Eoden rozgrywane są co roku w styczniu zawody pucharu świata mężczyzn. Ścigają się tu w slalomie i slalomie gigancie. Wzdłuż tej trasy można zjechać...

