Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze jest jednym z sześciu Kościołów Łaski na Śląsku. Otaczające go pięknie zdobione barokowe kaplice cmentarne są skandalicznie zaniedbane i zdewastowane.
Wchodząc przez bramę klasztorną na dziedziniec, a potem we wnętrzu kościoła, byłam zaskoczona ostrym zestawieniem kolorów, świeceniem i błyszczeniem we wszystkich odmianach. Przyzwyczajeni jesteśmy do obiektów zabytkowych o spokojniejszych, spatynowanych barwach; a tu taki natłok kolorów...
Kościół w Karpaczu należy do grupy kościołów norweskich zwanych stavkirke czyli kościoły słupowe. Kościoły tego typu powstawały tysiąc lat temu w Skandynawii. Ich forma wywodzi się wprost ze sztuki Wikingów.
Słabe, nieurodzajne tereny w Dolinie Baryczy, pokryte gęstymi lasami, zagospodarowali w przeszłości (od XIII w.) Cystersi, budując stawy i wprowadzając hodowlę ryb. Dziś dawne jazy, przepusty i michy – zabytki techniki – nie konserwowane, niszczeją.
Wszystkie etapy kreowania wyrobów i magię tworzenia kryształów poznamy zwiedzając udostępnioną niedawno dla turystów hutę szkła kryształowego w podjeleniogórskich Piechowicach.
Zastanawiając się, czy to kościół, czy kaplica nie miałam wątpliwości, że należy do katolików. To było widać po barokowej architekturze. Dopiero gdy podeszłam bliżej dostrzegłam nad wejściem prawosławny krzyż.
Tyrolczycy mieli bardzo silną kulturę nie poddającą się obcym wpływom, która przejawiała się w osobnym dialekcie, odmiennym budownictwie, strojach i zwyczajach. Niestety po II wojnie światowej dialekt, stroje i zwyczaje zniknęły wraz z mieszkańcami.
Miejsce to ma jedną niewątpliwą zaletę: wybudowana w 2008 roku gondolowa kolejka na Stóg Izerski jest najnowocześniejsza w Polsce. Najważniejszą zaletą trasy jest to, że jest długa – ma 2,5 kilometra.
Odbudowane po wojnie, odrestaurowane w ostatnich latach i oddane artystom we władanie są bardzo sympatycznym fragmentem miasta. Rzec by się chciało – kultowym.
Niższy jego człon ozdobiono inskrypcją i przedstawieniami Matki Boskiej i Michała Archanioła, górny – scenami Męki Pańskiej. Całość wieńczy kula. Drugiej takiej kolumny wotywnej, wędrując po Kotlinie Kłodzkiej, nie widziałem...
