Polska - dolnośląskie
Ostatnio dodane artykuły

Być może trwałość most zawdzięcza św. Janowi Nepomucenowi, specjaliście od powodzi… Jego figura stanęła na nim w 1709 roku i należy do najstarszych przedstawień tego świętego na Śląsku.

Szykanowany niemiecki gospodarz Voseckiej boudy, Franz Endler, przeniósł się na drugą stronę granicy i przy wsparciu rodaków, którzy w tym celu powołali nawet stowarzyszenie i zebrali fundusze, pobudował nowe schronisko. Otwarto je w 1922 roku.

Wiedziałam, że właśnie tego dnia na jakuszyckich trasach odbywa się ta największa biegowa impreza narciarska w naszym kraju, kibicowałam jej nawet na starcie. Ale że przypadkiem znajdę się na trasie? Cóż było robić...

I jakież było moje zdumienie, gdy rzeczywistość przerosła oczekiwania. Ośrodek Górski Czarna Góra podobał mi się bardzo, najbardziej chyba w Sudetach! No, może ustępuje Szrenicy, ale i góra tam wyższa i tradycje wiekowe.

Jednoosobowy wyciąg krzesełkowy „Zbyszek” uruchomiono w 1959 roku. Choć ponoć od tego czasu był kilkakrotnie modernizowany, to jednak stanowi już eksponat muzealny. Zresztą, trasa narciarska z Kopy jest praktycznie nieużywana.

Osadę, zwaną wtedy Grunwald, odkrył dla narciarzy Heinrich Rübartsch. Jemu przypisuje się założenie pierwszego narciarskiego śladu w Górach Orlickich (po niemiecku to Adlergebirge) i wiele zasług dla rozpropagowania walorów turystycznych okolicy.

Trasy są krótkie i łatwe, w sam raz do nauki jazdy na nartach. Jeżdżący nieco sprawniej szybko się tu znudzą. Tak mi się wydaje… A jednak Zieleniec wypromował się na jeden ze znaczniejszych ośrodków zimowych w kraju.

To najstarszy zachowany do dziś budynek świecki w Cieplicach i jeden najstarszych w uzdrowisku. Przeznaczono go na dom gościnny dla zjeżdżających do cieplickich zdrojów kuracjuszy.

Główny Szlak Sudecki nazwano imieniem Mieczysława Orłowicza. Jego długość wynosi 443 kilometry, a czas przejścia całości (z prędkością 4 km na godzinę) to około 111 godzin. Szlak omija Śnieżkę i sam szczyt Śnieżnika.

W słoneczny dzień urzeka panorama wspinających się ku wzgórzu uliczek obstawionych ciasno starymi domami i obwiedzionych średniowiecznym murem. W dzień słoty szczególnie mocno straszą liszaje na ścianach i opadające ze ścian tynki.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!