Polska - mazowieckie
Ostatnio dodane artykuły

Największe wrażenie robi sad. Wydaje się, że ciągnące się aż po horyzont szpalery jabłoni uginających się pod ciężarem owoców nie mają końca. Byłem w wielu sadach, ale takie jak tu oglądam po raz pierwszy.

Gdyby nie kaprys największej polskiej rzeki, która na początku XV wieku zmieniła koryto odsuwając się o kilka kilometrów od tutejszego wzgórza zamkowego, to prawdopodobnie Czersk, a nie Warszawa, byłby obecną stolicą Polski.

Tylko nieliczni natomiast wiedzą, że obszar ten jest największym sadem w Europie i że znajduje się tam turystyczny Szlak Jabłkowy. Przebiega on przez warecko-grójeckie zagłębie sadownicze odległe od Warszawy o niespełna 40 km.

Autorka: Anna Ochremiak

Rzeczka rozszerza się, to znów zwęża. Tworzy prawdziwy labirynt. Otaczają nas tataraki, na wodzie nenufary, strzałki wodne i grążele. Nie jest łatwo przebijać się przez gęstwinę.

Autorka: Anna Ochremiak

Nie mamy towarzystwa. Rzeka nie należy do tych najbardziej popularnych na Mazowszu. Dolny odcinek nie jest trudny, choć bobry robią swoje. Rzeka silnie meandruje i ma urozmaicone brzegi.

Podczas zwiedzania cały czas zastanawiałam się, ilu zagranicznych turystów zna choć trochę historię zamku i czyta ogólnodostępne opisy zgromadzonych przedmiotów, z których można wywnioskować, że większość nie jest oryginalna.

Po obejrzeniu pierwszej ekspozycji Muzeum Sztuki Nowoczesnej wrażenia mam dalekie od entuzjazmu. Jednak, pomimo mojego sceptycyzmu w ocenie ekspozycji, na pytanie: czy warto ją zobaczyć? Odpowiadam: zdecydowanie tak!

Dlaczego znakiem rozpoznawczym marki Wedel jest chłopiec siedzący na zebrze? Chcąc poznać odpowiedzi na to i wiele innych pytań, warto porozmawiać na miejscu z przewodnikiem.

Całość oświetlona jest tysiącami lampek, z kilkoma wielobarwnymi choinkami i innymi dekoracjami. W porównaniu z rokiem ubiegłym nie ma jednak witających gości świetlnych napisów „Wesołych Świąt”...

Pierwotnie był tutaj ogród romantyczny księżnej Izabelli z Flemigów Czartoryskiej. W 1912 tereny te zostały przekształcone na cmentarz, na którym podczas I wojny światowej pochowano żołnierzy rosyjskich i niemieckich jeńców wojennych.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!