Historia rezydencji Załuskich w Iwoniczu związana jest z historią obecnego uzdrowiska Iwonicz-Zdrój. Uroki Iwonicza docenił młodszy syn Teofila Załuskiego Karol, który w 1837 roku zamieszkał tu z rodziną. I się zaczęło...
Przy każdym drzewku stoi kamień z tablicą pamiątkową informującą komu jest ono poświęcone. Naprzeciw dębów stoi obelisk poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej w kwietniu 2010 roku. Obok jest cmentarz parafialny.
W ramach projektu „Aby umarli mogli żyć” zrewitalizowano cmentarz choleryczny od podstaw. Wykonano ogrodzenie i tablicę pamiątkową z nazwiskami 115 spoczywających w tym miejscu.
Starania o budowę murowanej świątyni podjął ówczesny proboszcz parafii Lubatowa. Wybudowano w stylu gotyku nadwiślańskiego w latach 1911-18, według projektu Jana Sas-Zubrzyckiego. Konsekracji dokonano w 1920 roku.
Potoccy kupili Rymanów w 1872 roku. Urzekł ich tu krajobraz, zdrowe powietrze, piękne lasy i dobrzy sąsiedzi. Hrabina od początku pobytu w Rymanowie wierzyła, że mogą tu być źródła mineralne. Po badaniach w Wiedniu i we Lwowie nie było już wątpliwości że to wody lecznicze...
Kościół ten należy do największych i najciekawszych zabytków drewnianej architektury sakralnej z drugiej połowy XV wieku w Małopolsce i na Podkarpaciu. Został zbudowany w latach sześćdziesiątych XV wieku.
W kronice kościelnej z 1638 roku zapisano, że kościółek Świętego Krzyża stał tam już w 1349 roku. Krzyż z rzeźbą Chrystusa Ukrzyżowanego w ołtarzu kościółka przyciąga wielu pątników z okolic i całej Polski.
Od 1997 roku właścicielami terenu są spadkobiercy ostatnich właścicieli. Przywracają świetność tego miejsca. Powstał hotel a w nim umieszczono portrety przodków, na ścianach stare fotografie.
Lubatowa to wieś w woj. podkarpackim, w dolinie rzeki Lubatówki. Otoczona jest ładnymi wzgórzami: Kamionką, Osiecznikiem, Żabią Górą? Osada istniała już w XIV wieku. Była wsią królewską.
Wśród lasu z pięknymi okazami drzew zbliżam się do szczytu. Na dość płaskim wierzchołku stoi krzyż, są ławeczki i tablica z kolorową i opisaną panoramą. Naprawdę tu fajnie, ale te okrutne wiatry szybko wypędzają...
