Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Po potopie szwedzkim wieś podupadła, a jeśli przybywali nowi osadnicy, to protestanci. Z tego powodu zaczęto w tutejszym kościele odprawiać nabożeństwa w ich obrządku, ale też, raz w miesiącu, katolickie.
Świątecznie udekorowane są niektóre sklepowe wystawy, wyjątkowo fragmenty ścian domów. Tu i ówdzie uwagę przyciąga choinka przybrana świecącymi lampkami.
Groby królów Danii i członków ich rodzin znajdują się w czterech kaplicach dobudowanych do katedry w Roskilde, a poza tym w chórze i poza murami tego kościoła, w zewnętrznym mauzoleum.
Na początku XX wieku budynki były w jasnych kolorach a to dodawało miejscowości elegancji i uroku. Teraz też jest to bardzo elegancka dzielnica. Tu znajdują się największe na Malcie centrum handlowe i najdroższe sklepy.
Kładziemy się na drewnianych leżankach. Z głośnika leci najpierw krótka opowieść o sztolniach, potem kojący plusk wody. Ktoś pokasłuje, ktoś zaczyna chrapać. Relaks ciągnie się jak wieczność, nie ma czym oddychać, gorąc nie do wytrzymania?
W sumie świetna, bardzo skrótowa lekcja historii miasta i kraju. A z tego muzeum i przedstawionej ciekawej, ale przecież bardzo ubogiej przeszłości, wychodzi się wprost w XXI wiek...
Budowa metra była tu wielkim wyzwaniem. Każde kopnięcie łopatą w takim miejscu jak Ateny, może przynieść niespodzianki; złoża artefaktów z życia prapra-przodków sprzed tysięcy lat...
St. Julian?s zawdzięcza swoją nazwę patronowi osady Julianowi Szpitalnikowi. Znany był też jako Julian Gościnny lub Julian Biedak. Kult tego świętego na Malcie sięga XV wieku. Do tej pory otoczony jest tu szczególną czcią.
Około 1170 r. rozpoczęła się budowa nowego kościoła, obecnej katedry, którą prowadził Absalon, biskup Roskilde i arcybiskup Lund. Budowa trwała ok. 100 lat – w okresie przejściowym między stylem romańskim i gotyckim – na wzór francuskich katedr.
Wybrzeża Creek i starówka, chociaż to drugie określenie brzmi trochę śmiesznie w tutejszych warunkach, to inny świat. Ze sławnymi bazarami złota i przypraw i orientalną atmosferą, której nie czuje się w nowoczesnych częściach miasta.

