Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
W takich właśnie sytuacjach warto dać wiarę legendom. Bo skoro mądrość ludowa uznała dom za najstarszy, to czemu nie… przecież dom ten nazywano „Grundhof”, co w luźnym tłumaczeniu przekłada się jako „pramiejsce”...
W pomieszczeniach po kasynie funkcjonuje kawiarnia „Zdrojowa” zapewniająca kuracjuszom zabawę przy muzyce. W okresie międzywojennym było to miejsce spotkań elit i kuracjuszy.
Dotarłem do najbardziej na zachód wysuniętej baszty, a zarazem dawnej bramy miejskiej w średniowiecznych murach. Wszedłem w głąb Starówki. Nie ma na niej jednego centralnego placu, jest ich kilka. Pięć jest szczególnie ważnych i ładnych.
Stacja kolejowa Świdnica Miasto (wtedy Schweidnitz) powstała w 1844 roku podczas budowy linii z Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy. Wtedy powstał tu pierwszy parterowy budynek dworcowy o konstrukcji szachulcowej.
Wreszcie czasy PRL: kombinat, który miał spowodować, że inteligencję Krakowską zdominuje klasa robotnicza. Za bramę wejść nie wolno, ale dwa stojące po stronie miasta gmachy budzą respekt.
Pionierzy to mieszkańcy Darłowa, którzy przybyli tu zaraz po II wojnie światowej, lub tu się urodzili. Za Pioniera może zostać uznany mieszkaniec miasta lub gminy Darłowo, który przybył na te tereny do 1950 roku włącznie, lub urodził się tu w latach 1945-1950.
Oba mosty są zadaszone chroniąc przechodniów przed opadami a nawet wiatrem. W ich trójkątnych sklepieniach umieszczono, w pierwszym około 100, w drugim blisko 70 też trójkątnych paneli z namalowanymi w XVII w. obrazami.
Z jednej strony przeszło trzy tysiące kilometrów bajkowych, piaszczystych ocienionych palmami plaż, z drugiej sięgające pięciu tysięcy metrów wysokości ośnieżone szczyty Andów z najwyższym wenezuelskim szczytem Pico Bolivar...
Jedziemy, w prawdziwych narciarskich butach, prawdziwych, choć specjalnie spreparowanych nartach, po igielitowym chodniku, który przesuwa się pod stopami. Śmieszna zabawa, na pewno dobry trening przed wyjściem na stok.
Prawdziwą perełką Zakola Dunaju jest niewielkie miasteczko Esztergom (tradycyjna polska nazwa to Ostrzyhom). Ta położona ok. 50 km od Budapesztu miejscowość jest jednym z najstarszych miast Węgier.

