Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Tablica ma kształt porwanego, czy raczej nadpalonego zwoju Tory, załamanego na narożniku budynku. Lakoniczny napis informuje: W tym miejscu w latach 1861-1938 stała synagoga. I tyle. Zapewne to samo mówi napis hebrajski...
Kiedyś w tym miejscu były moczary zarosłe szuwarami. Pośrodku był mały stawek. W 1897 r. obszar ten kupił architekt Karol Móry i oczyścił bagno. Zamknął przepływ wody i stworzył stawek. A potem zbudował nad jeziorem hotel.
2009 r. kościół św. Michała Archanioła się odrodził: otwarto tutaj Muzeum Dziedzictwa Kościelnego. Wystawiane są w nim najważniejsze zabytki sztuki sakralnej na Litwie, też kopia wizerunku Jezusa Miłosiernego.
Zamek na wyspie zawsze stanowił odrębny od miasta zespół. Wchodzi się do niego przez wysoką, kutą, z pięknymi herbami – polskim orłem z tarczą z trzema rogami na piersiach. To jedna z najwspanialszych magnackich rezydencji I i II Rzeczypospolitej.
Takie właśnie wyspy wystające ponad morze mgieł zobaczył Kazimierz Sosnowski, wybitny krajoznawca i autor przewodników, rankiem z polany pod szczytem Ćwilina. To właśnie wtedy nadał tym Beskidom odrębną nazwę. I tak już zostało.
W Nieświeżu, poza radziwiłłowskim zamkiem, jest kilka godnych uwagi budowli i obiektów, jakie zachowały się z jego kilkusetletnich dziejów. Jednak brak po nim przewodnika turystycznego w języku polskim.
Jezioro zajmuje depresję w największym po tej stronie Tatr spiętrzeniu moren utworzonych przez lodowce młynicki i mięguszowiecki. Zostało zamknięte wałem morenowym wznoszącym się ok. 20 m ponad lustro wody.
Luboń Wielki (1022 m n.p.m.) znajduje się w Beskidzie Wyspowym, ale ma zupełnie nietypowy grzbiet, jak na ten Beskid. Jest on wydłużony i opada przez Luboń Mały do wsi Naprawa znajdującej się przy szosie „zakopiańskiej”.
Największą atrakcją Gori jest Muzeum Stalina, z jego domkiem rodzinnym oraz specjalnym wagonem kolejowym z opancerzoną podłogą, którym podróżował. W tym nieprawdopodobnym relikcie czasów pogardy ekspozycji nie zmieniano od roku 1979, tj. od stulecia urodzin Stalina.
Do Popradzkiego Stawu dojdzie każdy turysta. Ale Tatrzańska Magistrala jest dostępna tylko okresowo. Ruszamy na nią ze Szczyrbskiego Jeziora. Na trasie są tablice edukacyjne pod hasłem „Od plesa do plesa” (od jeziora do jeziora).

