Wystawa oparta jest w przeważającej liczbie na eksponatach pochodzących z archeologicznych wykopków prowadzonych na terenie zamku i podzamcza, które ilustrują życie codzienne wczesnośredniowiecznej osady i miasta.
Piękny, harmonijny gotycki ratusz na Podzamczu oddano na siedzibę Muzeum Historii Szczecina w 1975 r. Na trzech poziomach to kameralne muzeum dokumentuje historię miasta średniowiecza po czasy współczesne.
W roku 1721 Uznam i Wolin dostały się Prusom ale bez prawa postawienia nowego portu i budowy nowego miasta. Wtedy Prusacy zauważyli, że u ujścia Świny jest już osada i przeprawa promowa i uznały je za „port”. A potem go rozbudowali.
„Stoeweriana” wzbogaciły się o niebagatelny, ilościowo i jakościowo, zbiór 1021 przedmiotów: sześć samochodów, dziewięć rowerów, ponad pięćdziesiąt maszyn do szycia i ponad trzydzieści maszyn do pisania...
Wiele osób, mieszkańców miasta i turystów, jadących wzdłuż lewego brzegu Odry przez północne rubieże Szczecina, nie spodziewa się natknąć na coś szczególnego, bo te rejony mają wiejsko-miejskie (robotnicze) oblicze...
Patrzę na wchodzących do Centrum. Są w różnym wieku... Jedni pamiętają, dla innych to historia. Ciekawe, jak ją odbierają w zaproponowanej przez Centrum konwencji?
Po raz pierwszy, 17 grudnia 1980 r., w 10. rocznicę Grudnia, wielka manifestacja (pierwszej) Solidarności, której hasłem było „Nasz rodowód Grudzień”, przywiodła ludzi pod krzyż. Opasały go flaga narodowa przepasaną kirem i flaga Solidarności.
Gmach Filharmonii stanął w miejscu, w którym od 1884 r. funkcjonował dom koncertowy (Konzerthaus). Uszkodzony w czasie wojny, został ostatecznie rozebrany w 1962 r. Nie odbudowano go dla powołanej w 1948 r. szczecińskiej Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza
Ten właśnie kościół jest wyjątkowy, jest jednym z architektonicznych symboli Szczecina, a jego unikatowość tkwi zarówno w formie jak i w użytym materiale budowlanym. Jest budowlą awangardową, modernistyczną w dobrym stylu.
Gobelin Croya – tak nazywana jest ogromna, tkana złotem, srebrem i jedwabiem tapiseria, podarowana Uniwersytetowi w Greifswaldzie przez ostatniego po kądzieli Gryfitę – księcia Ernesta Bogusława de Croya – stąd jego nazwa.
